..::Forum Animal Attack::.. Strona Główna
Animal Attack  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat «» Następny temat
Rogue - Greg McLean - 2007
Autor Wiadomość
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2008-07-25, 16:07   

Tak, arcydzieło animal attack a na kolana padają jak widzisz wielbiciele tego typu kina, bo nie tylko ja uważam ten film za genialny w swoim podgatunku.
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
grzEGOrz
Krokodyl nilowy
Waszka G riprizents!!!



Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 343
Wysłany: 2008-07-25, 16:37   

mi się tam wydaje, że to dzielenie włosa na czworo. dobry film to dobry film, arcydzieło to arcydzieło. Rogue to dobry film, taki familijny :-)
_________________
fajduli fajduli faj...

"podtrzymuję kulturę więzienną, złodzieja nigdy nie okradnę i cudzej dziewuchy nie ruszę."

Waszka G21
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2008-07-25, 16:43   

Jak juz wielokrotnie pisałem, animal attack to specyficzny podgatunek kina grozy a "Rogue" to film, który w pełni docenia tego podgatunku wielbiciele. W ramach owego podgatunku ten film to arcydzieło (dla mnie i kilku innych osoób), dla ciebie jako 'nie fana' film dobry. A mogę wiedzieć, czemu familijny? To, że nie ma tyle gore co w dajmy na to takim wloskim "Killer Crocodile" a jest względny realizm czyni ten film familijnym? Wystrczy troche poczytac o zwyczajach krokodyli by przekonac się, że McLean i tak momentami lekko nagiłął rzeczywistość by film był nieco bardziej ze tak powiem 'efektowny' i byśmy mieli jako taki bodycount, na ktory i tak wszyscy narzekają, że jest podobno niski.
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
grzEGOrz
Krokodyl nilowy
Waszka G riprizents!!!



Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 343
Wysłany: 2008-07-25, 17:14   

familijny, bo zawiązanie akcji i przedstawienia bohaterów (ta żre pigułki, ten jest lekko jebniętym fotografem) jest ultra sztampowe, zrobione po linii - jak wprowadzić swoich bohaterów używając jak najmniej taśmy filmowej. zrobione schematyczne, zionie kliszą na kilometr i jest takie błeee... z jednej strony jest zajebisty krokodyl i realizm, z drugiej patenty z podrzędnego, wyrobniczego kina. mi ten dysonans przeszkadza.
_________________
fajduli fajduli faj...

"podtrzymuję kulturę więzienną, złodzieja nigdy nie okradnę i cudzej dziewuchy nie ruszę."

Waszka G21
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2008-07-25, 17:25   

A mi przedstawienie bohaterów z kolei podobało się i zadnego dysonansu nie widzę. Mamy standardowy zestaw turystów i tyle - małeżństwo, fotograf, stara baba itp, do tego świetna postać którą znakomicie zresztą kreuje John Jarratt - nie wiem czego oczekiwałeś, ja natomiast z tego co zobaczyłem jestem bardziej niż zadowolony, bo nie mamy grupki małolatów czy ekologów albo innych pierdół a zwyczajną grupke turystów wypływających sobie w rejs. Plynąłes kiedyś po jakiejs rzeczce z gupka ludzi? Ludzie raczej wpisują się w taka szarzyznę, zwyczajna, przyziemną i to właśnie pokazał McLean - zwyklych ludzi w obliczu nie do końca zwykłego i codziennego, aczkolwiek naturalnego zagrożenia - bo ataki krokodyli na ludzi się zdarzały i zdarzać się będą.
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2008-07-27, 19:27   

W ramach ciekawostki kilka fot - Sweetheart, wielki słonowodny krokodyl, który w latach 70-tych siał niemałe spustoszenie w Australii atakując łodzie i to właśnie w oparciu o jego historię McLean nakręcił "Rogue".



Poniżej garść faktów:

For approximately five years a large male crocodile, locally known as “Sweetheart”, was responsible for damage to aluminium dinghies and their outboard motors on a large billabong on the Finnis River in the Northern Territory. Early in 1979 the pattern of attacks changed and became more frequent, and this was cause for concern for the safety of participants in a proposed fishing competition on the “Sweets Lookout Billabong” even though no one had been hurt. Wildlife rangers from the Conservation Commission of the Northern Territory set a snare or (live trapping) and on the morning of 19th July 1979 the problem crocodile was captured. The jaws were securely bound and the animal was anaesthetised using flaxadil and then towed to the boat ramp on the opposite side of the billabong. During this operation the crocodile became tangled in a submerged log and congested a great deal of water and in its drugged condition drowned. After five hours of work – four men retrieved Sweetheart from the trap and loaded her aboard a trailer for Darwin. “Sweetheart was still alive breathing freely when loaded for transport to Darwin but though fluid was syphoned from the windpipe Sweetheart did not respond. Sweetheart the terrible darling of the Top End rivers died. The original intention was to house “Sweetheart” in one of the newly established crocodile farms where it would be part of the breeding program but upon its death it was presented to the Museum & Art Gallery of the Northern Territory. The crocodile was mounted and a full articulated skeleton prepared. Sweetheart is now a permanent exhibition at the Museum & Art Gallery of the Northern Territory. “Sweetheart” is a Saltwater crocodile (crocodylus porosus)
Total Weight - 780Kg
Total Length - 5.1 Metre
Snout/Vent Length - 2.45 Metre
Maximum Girth - 2.3 Metre
Sex - Male
Age - Approximately 50 years old
The Stomach Contained:
Pig bones and bristles
Two long-necked turtles
Parts of large Barramundi


Warto w tym miejscu dodać, że największy dotychczas schwytany krokodyl różańcowy mierzył 8,6 metra długości przy wadze 1352 kg. Okaz ten został zastrzelony w Queensland w 1957 roku.
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Shark Attack 3: Megalodon 
Krokodyl różańcowy



Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 892
Skąd: z morza
Wysłany: 2008-07-27, 20:35   

duze bydle. poglaskalbym :)
_________________
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2008-09-04, 21:02   

No i obejrzałem dziś wersję szumnie w USA nazwaną Unrated no i sam nie wiem co napisać - albo nie, wiem - film nie różni się praktycznie niczym (w sumie to jakieś tam ujęcia chyba dodane są, choć ręki sobie uciąć nie dam) od wersji zwykłej, więc nie liczcie na jakieś dodatkowe krwawe sceny czy inne bajery. Wydaje mi się, że wersja niepocięta zawiera jedynie pełniejsze wersje różnych scenek bez udziału krokodyla, jak np. ta z zobaczeniem wystrzelonej flary (a raczej rozwinięcie tego, co było chwilę przed tym). Ogólnie film jest tak samo świetny i ja jak juz pisałem zbytnich różnic nie widzę i jeśli w ogóle takie są to naprawdę są praktycznie niezauważalne i nie wpływaja w żadnym stopniu na kształt filmu. No chyba, że w tych 10 kinach w USA film leciał ostro pociety...
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2008-11-27, 20:55   

Dzisiejsza przesyłka zza wielkiej wody:



Bardzo ładne jest to wydanko musze przyznać, kompletnie nie spodziewałem sie gustownego kartonika, myślałem, ze bedzie sam amaray a tu taka niespodzianka. Zabieram się za ogladanie materiałow dodatkowych, bo trzeba przyzać jest tego całkiem sporo :-)
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2009-01-03, 18:48   

Do kolekcji:



:-)
Ostatnio zmieniony przez Slepy 2009-01-07, 15:22, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
grzEGOrz
Krokodyl nilowy
Waszka G riprizents!!!



Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 343
Wysłany: 2009-01-04, 01:46   

czy Ty masz w planach zebranie wszelkich wydań Rogue, które wyszły na kuli ziemskiej?
_________________
fajduli fajduli faj...

"podtrzymuję kulturę więzienną, złodzieja nigdy nie okradnę i cudzej dziewuchy nie ruszę."

Waszka G21
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2009-01-04, 02:05   

Jak będę miał takie możliwości to oczywiście, że tak :-) Ale to u góry to soundtrack jest, który dziś dopłynął z USA, wydanko DVD mam póki co jedno tylko, to w kartoniku z Dimension Extreme :-(
 
 
 
Shark Attack 3: Megalodon 
Krokodyl różańcowy



Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 892
Skąd: z morza
Wysłany: 2009-01-07, 14:46   

a ja nadal nie dostalem ripa, ktorego oczywiscie wywale po 24h :!:

edit: jestem slepy :cry:
_________________
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2009-01-07, 15:13   

Chciałbyś być :-) Dla wszystkich fanów Francois Tetaz'a - muzyczka z "Rogue" ;-)
 
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2009-01-14, 15:30   

Jak wiadomo Tim Film Studio miało wydac "Rogue" w Polsce na DVD juz w październiku ubiegłego roku, ale nic z tego nie wyszło. Myślałem, że sprawa upadła, ale mam dla wszystkich fanow filmu McLean'a miłą niespodziankę - otóz wg oficjanej strony dystrybutora, "Rogue" pod polskim tytułem "Zabójca" bedzie mial swoją premiere juz 29 stycznia tego roku. Okładka i specyfikacja wydanka wygląda póki co tak:



DANE TECHNICZNE
Format obrazu: 1,85:1
Ścieżki dźwiękowe: polska 2.0, angielska 5.1

O dodatkach nic nie piszą, więcej info pod tym adresem - http://www.timfilmstudio.com.pl/?film=2221
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group