..::Forum Animal Attack::.. Strona Główna
Animal Attack  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat «» Następny temat
Kasetowi oszuści
Autor Wiadomość
Meehow 
Aligator amerykański



Dołączył: 02 Wrz 2014
Posty: 78
Wysłany: 2016-07-20, 18:48   

http://olx.pl/oferta/sprz...51-IDgA5xZ.html
Gość opycha popleśniałe kasety.
 
 
Przemo 
Redaktor
Koniec pieśni.



Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 1202
Wysłany: 2016-10-18, 13:06   

W środowisku allegro pojawił się nowy złodziej, który podrabia kasety. Powitajmy go brawami. SZALOM PANIE SZELOCH!



GABRIEL SZELOCH
Kopernika 24 , 26-110 Skarżysko-Kamienna
TELEFON : 724242293
gabriel.szeloch@gmail.com




Na allegro posługuje się nickiem "gabrysio2". Około 3 tygodnie temu wygrałem u niego licytację Terminatora wystawionego jako " Unikalne wydanie Polmex ", szczegóły znacie z resztą z innego tematu. Co się okazało?

Przewijając film na podglądzie wyskakuje ostatni kadr zupełnie innego filmu - jest to Predator. Trwa to tylko sekundę, widać Arnolda + czołówkę i kadr się urywa. Tak jakby ktoś przegrał Terminatora ze stadionówki, na której nagrane były te dwa filmy jeden po drugim. Lektor jest również stadionowy. Przewijając kasetę do początku bez podglądu nie ma szans by zauważyć ten szczegół. Włączając przewiniętą taśmę OD RAZU zaczyna się film (na stodionówkach tak się nagrywało dla oszczędności taśmy) a Polmex zawsze zostawiał reklamę zagranicznego dystrybutora. Na tych reklamach informował że opracowanie jest zrobione dla spółki POLMEX, więc na oryginalnej kasecie powinny być reklamy. Polmexowy ROBOCOP z tej samej brytyjskiej dystrybucji VIRGIN te reklamy posiada.



Jeżeli okładka pochodzi z dystrybucji Virgin z Wielkiej Brytanii to oryginalna ścieżka dźwiękowa powinna być angielska. Dubbing natomiast jest niemiecki i na to dopiero podłożony jest polski lektor, zatem nic się totalnie nie zgadza. Widać ewidentnie że jest to przegrywka ze stadionówy, no nie ma wyjścia. Co więcej po projekcji filmu lektor na close creditsach zdążył przeczytać zamiast OPRACOWANIE zaledwie OPR... i w tym momencie na sekundę jest wygłuszony dźwięk. Następnie wraca już sama muzyka bez lektora. Nie ma zatem śladu po oryginalnym dystrybutorze więc można jedynie dociekać czy na stadionówce też tak było, czy może jest to już robota domowego manipulatora.

"Naklejka" z napisem TERMINATOR została przyklejona taśmą klejącą. Jest to JEDYNA naklejka na kasecie, brakuje tej między szpulami o prawach autorskich których Polmex używał (a która gwoli przypomnienia dla wszystkich dystrybutorów była najważniejsza, bo informowała że film jest wydany legalnie bez względu na fakt czy tak rzeczywiście było). To przynajmniej jeszcze było widoczne na zdjęciach dołączonych do aukcji. Pomijam fakt że naklejka o prawach jest raczej trudna do zdarcia a tu nie ma po niej najmniejszego śladu.

Zdjęcie z aukcji:


Sam papier okładki wygląda na lepszy, fotograficzny i wewnątrz, po obróceniu okładki jest na nim logo FUJIFILM. Polmex nigdy takim nie dysponował, z reguły używał gorszego papieru - a ta z kolei sytuacja okładkowa zbiegła się ze skargą, kiedy Odarpi, czyli nabywca poprzedniego z unikatów, a była nim Mucha ze Star Video poskarżył się do SZELOCHA że dostał film z okładką ksero i nie był pewny czy to nie podróba bo akurat tamten dystrybutor z całą pewnością stosował inny rodzaj okładek. Więc następna aukcja od "gabrysio2" mogła poszczycić się już - przynajmniej w jego mniemaniu - poprawionym mankamentem.

To co napisałem powyżej w większości przeredagowałem teraz z mojej korespondencji mailowej. Powiedziałem allegrowemu sprzedawcy UNIKATÓW, że kaseta wygląda na podrabianą i wyszczególniłem wszystko co należało. Przyszła odpowiedź :

" Kasetę wystawiłem jako Polmex ponieważ taka była naklejka na kasecie, która była na niej już w chwili kupna filmu.
Po kupnie nigdy nie ingerowałem w naklejki i okładkę co powinno dać jej świadectwo autentyczności.
Poza tym z powodu, że czytałem o ludziach podrabiających wydania wysłałem sporo zdjęć by ludzie zainteresowani mieli szanse sprawdzić jej autentyczność, a w razie wątpliwości napisać jakieś konkretne pytanie o tą kasetę. Na wszystkie pytania odpowiadałem bez zatajania faktów.
"

No i teraz niespodzianka. Okazuje się że na forum ERA VHS użytkownik lowlander czyli GABRIEL SZELOCH chwalił się jeszcze w okresie wakacyjnym swoimi kasetami. Wchodzę na forum i w temacie o TERMINATORZE widzę pierwszy raz jak wyglądała ta kaseta na zdjęciach w okresie mocno poprzedzającym wystawienie na allegro.



Nie dość że pomiędzy szpulami jednak jest naklejka to w dodatku jest to naklejka BASF (a że zdjęcia są dwa od razu widać manipulację przy T2 bo oczywiście na akcji z T2 ta naklejka również zniknęła). Zwykła naklejka dodawana do czystych kaset BASF i to bynajmniej nie w dobie przypadającej na działalność POLMEXu a raczej z drugiej połowy lat 90tych. A przecież przed chwilą w mailu GARBRIEL SZELOCH pisał, że nigdy nie ingerował w naklejki.

Ponadto dopiero trzymając kasetę w rękach jest możliwość przyjrzenia się dokładnie samej naklejce i temu że jest przyklejona taśmą. Na zdjęciach allegro tak na prawdę gówno na ten temat widać. Ale nic, biorę jeszcze raz kasetę do ręki i śledzę każdy szczegół. Całe tło jest żółte a u góry minimalnie prześwituje biały pasek - czyli efekt niedokładnego wycinania nożyczkami. Naklejki Polmexu nie były na żółtym papierze tylko białym, ewentualnie i co bardziej prawdopodobne to taśma klejąca jest żółta - podrabiacz myślał że uzyska efekt postarzenia papieru? Przy zachowaniu nasyconych kolorów napisów? Logo POLMEX analizując wszystkie detale w 'zatarciach tuszu' wygląda po prostu na skserowane.





W tym momencie na allegro wisi oczywiście już kolejna aukcja. Bo GABRIEL SZELOCH idzie przecież za ciosem, zajebiście sprzedał mu się 'Terminator z Polmex' to wystawia od razu 'Predatora z Polmex'. Oczywiście lektor znowu nieznany, bo najprawdopodobniej jest to wersja z tej samej stadionówki na której jako drugi był nagrany Terminator. Co ciekawe czcionka napisu Terminator i Predator jest taka sama.




Polmex takich nie używał na żadnej ze swoich kaset. Wykazała to analiza 8 innych naklejek z innych kaset tego dystrybutora, tylko że tamte były oryginalne. Czcionki Predator i Terminator pochodzą najprawdopodobniej z jakiegoś edytora tekstowego typu Word gdzie ktoś sobie wgrał jakąś militarną czcionkę. Fajnie wygląda i pasuje do tematyki no to podrabiacz ją sobie zaadoptował. Wreszcie samo obramowanie tej trefnej "naklejki" na taśmę, które zdradza wspomniany lekki białawy pasek u góry - Polmex obramowywał swoje naklejki czarnym prostokątem.

Tu jest filmik jak wygląda ORYGINALNA KASETA POLMEX:
https://www.youtube.com/watch?v=s6R5R77GSPM

Jest czarna ramka dookoła, jest biały papier, jest inna niespotykana dotąd czcionka.

Na koniec warto odnotować kolejny fakt, bo i co jeden to ciekawszy. Okazuje się, że gabrysio2 działał na allegro wcześniej i handlował... czystymi kasetami video. I jeżeli przyjrzeć się wszystkim jego "unikatom" które sprzedawał widać że są one jednej bezimiennej firmy. Oczywiście nie tej, której kasetami posługiwał się Polmex. Ale wszystkie grzbiety obowiązkowo na taśmę klejącą. Okładki w większości również straszą kserem.

Oczywiście po ujawnieniu przeze mnie w korespondencji reszty faktów GABRIEL SZELOCH przestał się odzywać i nie odpisał po dziś dzień. Po zakończeniu aukcji Predatora zniknął z allegro (nie logował się do tej pory). Na szczęście zanim doszło do całej afery podał mi jeszcze w mailu listę ciekawszych filmów, które w przyszłości zamierza wystawić. Zamieszczam ją poniżej aby każdy kto zetknie się z tytułami miał świadomość że mogły przejść przez łapy podrabiacza:

-Stalowy świt - polmex

-Duch - MMV

-Bohater i strach - polmex

Na forum ERA VHS są zdjącia tego Bohatera. To teraz uwaga, bo będzie grubo:



"Naklejka" jest niebieska, a logo Polmex umieszczono z prawej strony. Dwa różne tła zrobione w paincie na zasadzie kopiuj/wklej.
I taki to z Gabriela BOHATER.

-Milczenie owiec - UniFilm

-Pretty Woman - polmex

-Aliens - Rocky video (?) na kasecie jest tylko napisane Rocky

-Ponad Szczytem - Videotronic

Plus to co już się sprzedało czyli:

- Mucha - Star Video

http://allegro.pl/show_it...912382#imglayer

- Mucha 2 - Star Video

http://allegro.pl/mucha-2...9.html#imglayer

- Terminator - Polmex

- Terminator 2 - Start Audio Video

http://allegro.pl/termina...3.html#imglayer

- Predator - Polmex

http://allegro.pl/show_item.php?item=6524480156




"Żołnierz dziewictwa" - jak głosi komentarz pod tym zdjęciem na fb GABRIELA SZELOCHA. Aktualnie poblokował foty, ale na szczęście w internecie nic nie ginie. Kiepski z niego Szeloch Holmes ale za to pilny uczeń lekcji plastyki bo wybitnie opanował sztukę posługiwania się nożyczkami i taśmą.
NO TO SZELOCH!
_________________
Support A.I.P. - Action International Pictures
 
 
popepug 
Gawial gangesowy



Dołączył: 11 Gru 2014
Posty: 165
Wysłany: 2016-10-18, 16:20   

I wszędzie pierdolnięta ta pieczątka Kieleckiej wypożyczalni :lol:
Nic tylko skurwielowi złożyć osobistą wizytę.

Na dodatek dowodów na oszustwo jest więcej:

Okładka T2 znaleziona w google grafika, rozdzielczość wystarczająca do eleganckiego druku.
http://i.imgur.com/j6NQWSs.jpg

Okładka T2 z auckcji
http://i.imgur.com/gTlyjcb.jpg

Przypadek?
 
 
Odarpi
Krokodyl różańcowy



Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 1083
Wysłany: 2016-10-18, 18:14   

Czy ktoś z Was planuje mu wystawić negatyw?
_________________
W Knurowie lubią horrory
 
 
Przemo 
Redaktor
Koniec pieśni.



Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 1202
Wysłany: 2016-10-18, 18:14   

Ta wypożyczalnia to najprawdopodobniej fake. Critters próbował ustalić jej istnienie ale ni chuja nie doszedł. Ten kielecki adres jest już od lat zajęty, więc sądząc po zdjęciach oszołoma SZELOCHA na których wygląda na 20 paro latka musiałby być chyba uczniem szkoły podstawowej, max gimnazjum przed jej zamknięciem. O ile w ogóle istniała. Na razie wiele wskazuje na to, że pieczątkę sam sfabrykował, bo to nie sztuka a groszowe sprawy. Wszystkie kasety mają jedną pieczątkę i wszystkie są jednej bezimiennej marki. Nie wiadomo natomiast ile czego porobił kopii. Oczywiście Predator o którym niedługo będzie post Crittersa jest również podrobiony.

Odarpi napisał/a:
Czy ktoś z Was planuje mu wystawić negatyw?


Tak. Na razie otworzyłem spór, komentarz będzie w innym czasie. W negatywie postaram się wrzucić bardzo stosowne info dla każdego przypadkowego allegrowicza.
_________________
Support A.I.P. - Action International Pictures
 
 
Odarpi
Krokodyl różańcowy



Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 1083
Wysłany: 2016-10-18, 18:44   

Ja po dostaniu od niego "Muchy" natychmiast wyjąłem okładkę, żeby ją sprawdzić, bo już na oko po kolorach się zorientowałem, że xero. I rzeczywiście, tani, tandetny papier (chociaż dziwnie zbrązowiały na górnej krawędzi - celowo starzony? - to już by była wyższa szkoła popierdolenia. Logo na kasecie też takie trochę niewyraźne, kontury przerywane. No i ta taśma naklejona na krawędzi, pewnie żeby uzasadnić biały, niepobrudzony paluchami papier. Na moje wynurzenia Szeloch odpisał w swoim charakterystycznym stylu, że nie ingerował w kasetę i że taka była w wypożyczalni, więc kasy mi nie zwróci - mogłem zapytać, skoro miałem wątpliwości. Od tamtego czasu, jak widać, srał okładki na papierze fotograficznym, nawet w przypadku dystrybutorów, które nigdy takiego nie stosowały. Nie wiem, kto czyta "Muchę" w prawdziwym wydaniu Video Star, ale u mnie jest to Janusz Kozioł. Ta wersja krąży po chomiku jako custom z kilkoma ścieżkami lektorów do wyboru. To bardzo niepokojące, że takie trudniejsze do rozpoznania podróbki zaczynają wypływać. Aż by się chciało wybić naszemu "Gabrysiowi" takie praktyki z głowy - raz a skutecznie.
_________________
W Knurowie lubią horrory
 
 
eNeR 
Krokodyl różańcowy
VHSowy fetyszysta



Wiek: 34
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 1683
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-18, 19:30   

Fantastycznie...za takie perfidne oszustwa powinien być ban na allegro a gościowi zdecydowanie powinno się wytłumaczyć za pomocą konkretnych środków perswazji jak bardzo źle postapił.

_________________
.::[o.o][VHS]:::Jason Voorhees:::ITALIAN HORROR:::Living Dead:::[VHS][o.o]::.
 
 
Król Zombich 
Krokodyl różańcowy


Dołączył: 05 Cze 2008
Posty: 878
Wysłany: 2016-10-18, 21:33   

popepug napisał/a:
I wszędzie pierdolnięta ta pieczątka Kieleckiej wypożyczalni :lol:
Nic tylko skurwielowi złożyć osobistą wizytę.

Na dodatek dowodów na oszustwo jest więcej:

Okładka T2 znaleziona w google grafika, rozdzielczość wystarczająca do eleganckiego druku.
http://i.imgur.com/j6NQWSs.jpg

Okładka T2 z auckcji
http://i.imgur.com/gTlyjcb.jpg

Przypadek?

Nawet kod kreskowy ten sam. Podpierdolka z grubej rury jednym słowem :lol:
 
 
Critters 
Administrator
I know this style. It's my style!



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 6567
Skąd: Universal Studios
Wysłany: 2016-10-19, 01:29   

Czas na moje 3 grosze. Zakupiona przeze mnie na aukcji u Pana Szelocha kaseta z filmem 'Predator' również okazała się podróbą.

Podobnie jak u Przema i Odarpiego kaseta ma kserowane naklejki, zarówno na boku jak i między szpulami. Boczna naklejka, podobnie jak wszystkie kasety sprzedawane przez tego pana jest zaklejona żółtą taśmą klejącą(pełni sobie dwie funkcje, nie da się dotknąć i wybadać palcem naklejki, a jednocześnie żółtawy kolor taśmy nadaje efektu 'postarzającego', którego nie uzyskamy przy użyciu przezroczystej taśmy. Dlaczego wiem, że naklejka z boku jest kserowana? Otóż logo Polmexu jest jaśniejsze, rozmazane, rzecz charakterystyczna dla wszelkich kserówek. Z napisu 'video' pod logiem firmy w miarę ostro widać jedynie litery 'd','e' oraz 'o' natomiast 'v' oraz 'i' są rozmazane, pierwsza ledwo widoczna. Oczywiście nie muszę mówić, że na żadnej z innych posiadanych przeze mnie lub kolegów kaset Polmex taka rzecz nie ma miejsca. Oszust wybrał sobie dystrybutora, jak mu się wydawało stosunkowo łatwego do podrobienia bo logo i naklejki biało- szare, na marnym papierze. Nie przewidział najwyraźniej, że kasety trafią do fachowców, a nie laików albo fachowców miał za laików.

Tak jak już pisał Przemo, naklejki są pozbawione charakterystycznej 'obwódki', która nie zmieściłaby się na kasetach firmy, które sprzedawał pan Szeloch. Mają one krótszą szparę niż kasety, na których nagrywał Polmex(nie zawsze były to kasety jednej firmy, ale nie posiadam ŻADNEGO egzemplarza Polmexu nagranego na kasecie tej firmy, na której sprzedawane były WSZYSTKIE kasety pana Szelocha, a pochodzą one przecież z różnych dystrybucji, nie tylko z Polmexu). Wniosek jest prosty - oszust nie chciał aby kserowana naklejka 'wystawała' poza szparę bo wtedy łatwiej jest odkleić taśmę klejącą, sprawdzić papier. W obecnym stanie, odklejenie tasmy bez szkody dla nalepki jest praktycznie niemożliwe.

Naklejka z informacją o prawach autorskich akurat u mnie na 'Predatorze' się znalazła i nie jest zaklejona taśmą. Być może oszust myślał, że skoro są tam same słowa, to nie da się zauważyć różnicy. Papier jest ewidentnie xero - zupełnie inny w dotyku niż oryginalne naklejki z Polmexu no i przy porównaniu gołym okiem widać, że litery są lekko rozmazane, w porównaniu z oryginalną nalepką od razu rzuca się to w oczy, gdy zestawimy dwie kasety.

Kwestię czcionki jaką napisany jest tytuł pominę. Nie jestem w stanie stwierdzić, czy jest ona wymyślona w 100% na potrzeby podrobionych kaset. Podejrzewam, że tak bo jest takiego typu, że nawet po kserowaniu wygląda dobrze(litery puste w środku) podczas, gdy nominalne czcionki używane przez Polmex mogłyby się 'rozmazywać'. Nie jest to jednak w tym momencie dla mnie istotne bo fakt jest taki, że obydwie nalepki to kserówki.

Idziemy dalej - okładka. Tutaj mamy do czynienia z największym debilizmem, który z miejsca skreśla tę kasetę. Okładka jest bowiem na papierze fotograficznym Fuji(tak jak ta Przema) czyli papierze, którego Polmex nigdy, ale to nigdy nie używał. Cała historia z okładkami u pana Szelocha jest zresztą o tyle zabawna, że do momentu aukcji z Terminatorem sprzedawał na ordynarnym papierze ksero( 'Mucha', 'Mucha 2', co widać gołym okiem po fotkach z aukcji). Gdyby nie Odarpi, który napisał mu wiadomość, że okładka jest kserowana, a nie powinna, to kolejne taśmy zapewne też by miały okładki na papierze ksero bo taniej. Skoro jednak pojawił się problem kserowanych okładek, pojawiły się takie na eleganckim papierze, używanym przez naprawdę nielicznych dystrybutorów. Pech chciał, że oszust przyciśnięty do muru zaczął od dorobienia okładek 'Fuji' do kaset dystrybutora, który używał, o ironio, marnego papieru jakości ksero lub papieru nieco lepszej, ale nadal marnej jakości.

Jakby tego jeszcze było mało popełnił banalny błąd - numerek z wypożyczalni '120' w postaci samoprzylepnych cyfr, został skserowany wraz z okładką i stał się jej częścią :lol: To już naprawdę fuszerka najniższych lotów :lol:

Odnośnie zawartości kasety - zaczyna się ona od początku filmu. Nie ma żadnych reklamówek, planszy zagranicznego dystrybutora o prawach autorskich ani informacji, kto jest dystrybutorem filmu(takie informacje znajdują się na oryginalnych kasetach Polmexu). Przewinąłem taśmę do samego początku i nie ma nawet kilku sekund na tzw 'czarną planszę' od razu zaczyna się film.

Lektorem jest nieznany 'Czesiek', którego kojarzę ze stadionówki 'Rambo 2' (najprawdopodobniej ten sam czyta na 'Terminatorze', którego nabył Przemo) natomiast podczas napisów początkowych lektor informuje 'udźwiękowienie - Video Kadr Kielce', co jest generalnie kolejnym dowodem na to, że kaseta jest po prostu przegrywką ze stadionówki. Nie musze dodawać, że Polmex korzystał wyłącznie z usług warszawskiego studia, a ich lektor niejednokrotnie informował przed filmem, że wersję polską opracowano właśnie dla tej firmy.

Tak wygląda zatem historia oszustwa i przeraża fakt, że podróbki stają się coraz lepsze, dla początkujących kolekcjonerów lub takich, którzy do tej pory nie dysponowali kasetami danej unikatowej firmy - wręcz niemożliwe do odróżnienia. Na szczęście jest jeszcze stara gwardia, która nie da się robić w chuja bez względu na to jak dobre podróbki będą powstawać.

Napisałem do pana Szelocha maila i poprosiłem o natychmiastowy zwrot pieniędzy. Mail następującej treści:

'Witam,





Przesyłka dotarła. Niestety kaseta, którą mi Pan sprzedał jest kolokwialnie mówiąc - podróbą lub jak woli to określać prawo polskie - towarem nieoryginalnym. Proszę nie raczyć mnie historią o zakupie w wypożyczalni, nie zwalnia to Pana z odpowiedzialności prawnej i ewentualnego paserstwa(zamierzonego, czy też przypadkowego) w momencie wystawianie takiej kasety na portalu aukcyjnym, który nie dopuszcza w ogóle do sprzedaży kaset nieoryginalnych i takie aukcje są automatycznie usuwane. Oczekuję natychmiastowego zwrotu pieniędzy na moje konto bankowe. Po ich zaksięgowaniu odsyłam kasetę(wraz z drugą kasetą 'Turner and Hooch', której prosiłem nie wysyłać bo jest bezwartościowym śmieciem) pod podany przez Pana adres.





Dowody na to, że kaseta nie jest oryginalna:





1. Okładka na papierze fotograficznym, którego firma Polmex nigdy nie używała.





2. Okładka ta nie jest oryginalnym nadrukiem na papierze fotograficznym Fuji. Posiada nalepkę z numerkiem z wypożyczalni (120) wykonanym z samoprzylepnych liter, które powinny być wypukłe. W tym przypadku są częścią nadruku okładki, a więc jednoznacznym dowodem na nieoryginalność tejże okładki.





3. Film nie jest na kasecie, na jakich nagrywał Polmex (zmiana kasety oczywiście mogła się zdarzyć, jednak to, o czym piszę w punkcie poniższym zdecydowanie neguje taką możliwość).





3. Naklejki na kasecie(zarówno ta między szpulami jak i ta z boku kasety) są kserowane i niedokładnie wycięte. Brak typowej dla Polmexu obramówki, są po niej ślady, została najprawdopodobniej przycięta aby zmieścić się w szczelinie, w jednym rogu widać zresztą, że jest nierówno przycięta.





4. Kaseta jest nagrana ze 'stadionówki' kasety nieoryginalnej. Nie ma informacji o prawach autorskich, logo dystrybutora, żadnej reklamówki. Nic, co zgadzałoby się z innymi oryginalnymi kasetami Polmexu, w których posiadaniu jestem ja lub znajomi kolekcjonerzy.





5. Na kasecie podczas napisów początkowych filmu lektor czyta 'Opracowanie - Video Kadr Kielce' co przeczy oryginalności kasety. Polmex to firma z Warszawy, nie z Kielc, opracowanie wersji polskiej miało miejsce w studio w Warszawie dla firmy PTH Polmex, o czym lektor na ich kasetach informuje(dodam tylko, że jest to profesjonalny lektor, nie bazarowy jak na tej kasecie).





Tak jak mówię, nie wnikam, czy kasetę podrobił Pan, czy zrobili to w wypożyczalni. Zapłaciłem za nią bardzo poważne pieniądze i oczekuję natychmiastowego ich zwrotu. Nie zapłaciłem za kserowaną podróbkę, tylko za oryginalną kasetę, której nie otrzymałem. Na wnioski do jakich doszedłem nie byłby Pan w stanie odpowiedzieć mi mailowo podczas licytacji, musiałem wierzyć, że kupuję oryginalny towar. Niestety, rozczarowałem się.'

Póki co na maila brak odzewu. Czekam do jutra i podejmę środki prawne.

Dodam jeszcze, że prześledziłem w necie, czy jest ślad po takowej wypożyczalni jak 'Video Tabu' w Kielcach i nie znalazłem. Znalazłem natomiast zespół muzyczny 'Tabu', który w Kielcach grał koncerty. Przypadek? Możliwe, a może pan Gabriel jest fanem :lol: Nie udało mi się ustalić co obecnie znajduje się pod dokładnym adresem wypożyczalni z pieczątki. Udało mi się natomiast ustalić, że w 2009 roku i najprawdopodobniej ładnych kilka lat wcześniej, znajdowała się tam kancelaria prawna. Patrząc na zdjęcia pana Szelocha musiał by mieć chyba z 12 lat żeby kupić kasety w wypożyczalni w czasie jej funkcjonowania(jeżeli w ogóle taka wypożyczalnia kiedykolwiek funkcjonowała pod tym adresem i jeżeli on rzeczywiście tam był).

Dodam jeszcze, że pod naklejką o prawach autorskich na 'Predatorze' najprawdopodobniej znajduje się jakaś inna naklejka, nie wiem jaka, ale na to wygląda, możliwe, że coś w stylu 'BASF' z tego 'Terminatora', czy 'Terminatora 2' :lol:

Warto też zwrócić się do Jedi, który kupił 'Terminatora 2'. Nie przyjrzałem się specjalnie wtedy tej aukcji bo mnie ona zbytnio nie interesowała, ale teraz jak Popepug wrzucił skan i fotkę to aż mną zadrżało bo jest to rzeczywiście ta sama okładka i nawet nie chodzi mi o to, że to ten sam dostępny w necie skan, ale o to, że jest to okładka z amerykańskiego vhsa, o czym świadczy wycięcie na dole grzbietu(charakterystyczny amerykański 'kartonik' rozcięty na 3 części żeby zrobić skan). Nie muszę oczywiście dodawać, że dystrybutor kasety - Start Audo Video nigdy, przenigdy nie wziął by skanu z amerykańskiego kartonika. Wydany przez nich 'Terminator 2' (jak i wszystkie inne kasety tego dystrybutora) mają okładki europejskie, dodam oczywiście, że nie na papierze ksero(na taki ewidentnie wygląda okładka od kasety, którą kupił Jedi), tylko na normalnym.

Na koniec dodam, że podrobiona kaseta porównana została z 9-10 innymi, oryginalnymi kasetami Polmexu. Zrobiłem kilka zdjęć, ale telefonem i nie wiem, czy będzie w ogóle widać różnicę, która widoczna jest gołym okiem, gdy ma się kasety w rękach.



Skserowana okładka wraz ze skserowanym numerkiem z cyfr samoprzylepnych.



Porównanie oryginalnej nalepki Polmex z podróbą 'Predatora'. Myślę, że nawet na tym zdjęciu widać różnicę w zabarwieniu logo Polmexu, które w oryginale jest znacznie ciemniejsze i 'gęstsze'.



Porównanie nalepek o prawach autorskich. Nie wiem, czy da się dostrzec, że naklejka oryginału jest zwyczajnie 'ostrzejsza' ale lepszego zdjęcia telefonem nie jestem w stanie wykonać.
_________________
'Jestem pułkownik Hogan. Będziecie się do mnie zwracać Panie pułkowniku, nie inaczej!'
 
 
Przemo 
Redaktor
Koniec pieśni.



Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 1202
Wysłany: 2016-10-19, 12:15   

Oczywiście to tak nie zostanie jak jest teraz, bo cała sprawa jest zbyt jawna. Trafił nam się co prawda ciężki w odbiorze kosmita, ale metody zwalczania go będą jednak ziemskie :lol:


Żeby nie było, to nie moja zasługa a poczucie humoru Gabrysia "wytnij - wklej " Szelocha :lol: Fajnie że ma do siebie dystans, od teraz inni też będą musieli mieć.
_________________
Support A.I.P. - Action International Pictures
 
 
Oskitello 
Aligator amerykański
Fire Walk With Me



Dołączył: 04 Gru 2014
Posty: 53
Skąd: Twin Peaks
Wysłany: 2016-10-19, 22:51   

Czyli lowlandera można olać w kwestii kto gdzie czytał. Kijowe jest to, że posiadam autentycznego RoboCopa z Polmexu, widziałem zdjęcie Terminatora kiedy zostało zamieszczone na forum Era VHS, a nie rzuciła mi się w oczy naklejka BASF :roll: Fakt, że specem od kaset nie jestem, ale mimo wszystko wstyd. Może gdybym w odpowiednim momencie się zorientował i zasygnalizował Wam sprawę, to nie byłoby całej sytuacji. Przemo i Critters, obyście szybko dostali swoje pieniądze.
_________________
"I'm the voice in your head, everyday I will be there..."
 
 
boloyoung 
Kajman karłowaty


Wiek: 95
Dołączył: 29 Paź 2016
Posty: 3
Wysłany: 2016-10-29, 11:31   

Opowiem wam, co przydarzyło mi się parę miesięcy temu.
Użytkownik chomikuj Lukkli93 wystawiał "sample" kaset,które ma do sprzedania. Ani słowa o tym, że nie posiada oryginalnych wydań.
Chcąc kupić kasetę od użytkownika Lukkli93,która była zamieszczona w folderze "Na sprzedaż',chomikarz podał mi następujący adres konta:

Nr konta: 57 1X90 2040 XXXX 0001 X966 1210 + swoje dane, powyżej ujawnione.

XXXX wstawiłem celowo. Numerek się zgadza, no nie?



Gdy zgapnąłem się, że nie ma do sprzedania prawdziwej kasety, tylko jakąś pewnie podróbę, nie doszło do finału.

Teraz, gdy pojawiły się pewne informacje, zapaliła mi się czerwona lampka.Warto o tym powiedzieć.

RetroFunPL to również jego chomik.

Typek lubi chomika :lol:

Tak więc uwaga !
Lukkli93,RetroFanPL,lowlander to ta sama osoba, ewentualnie współpracownicy, w co wątpie...
 
 
Critters 
Administrator
I know this style. It's my style!



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 6567
Skąd: Universal Studios
Wysłany: 2016-10-30, 21:15   

Wielkie dzięki za info.

Ja od siebie tylko dodam, że sprzedał on przez allegro 2 kasety Miecznikowi(VHSKing z Chomika) z początku tego tematu. Być może współpracują w kwestii podrabiania kaset bo to dwie takie same szumowiny. Jedną z tych kaset (Mucha 20) Miecznik pożyczył ode mnie dawno temu zanim się okazało, że jest małym chujkiem, więc nie widzę wielkiego sensu dlaczego by miał licytować ją za ponad 200zł skoro na kasety jako takie ma wyjebane, a miał ją już wcześniej ode mnie. Podobnie chyba zresztą z Ewokami, które wygrał. Czyżby wspólnicy?
_________________
'Jestem pułkownik Hogan. Będziecie się do mnie zwracać Panie pułkowniku, nie inaczej!'
 
 
boloyoung 
Kajman karłowaty


Wiek: 95
Dołączył: 29 Paź 2016
Posty: 3
Wysłany: 2016-10-30, 22:35   

Co tu się odjebało :lol: :lol: :lol:
Swoją drogą zainteresowało mnie dlaczego forum o nazwie ERAVHS próbuje ukryć powiązanie kont Lowlandera , że tak powiem.

http://www.eravhs.fora.pl...szusci,985.html


Myślę, że zaczną wypływać teraz kolejne informacje
Ostatnio zmieniony przez boloyoung 2016-10-30, 23:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
boloyoung 
Kajman karłowaty


Wiek: 95
Dołączył: 29 Paź 2016
Posty: 3
Wysłany: 2016-10-30, 23:29   

To już chyba najgorszy rodzaj kasetowego cebulizmu i walenia w huja :lol:

Trzeba zakończyć ten kurewsko-cwaniacki biznes, by nikt z ripków nie robił sobie dalej biznesu. Wydaje mi się, że jakiś rok temu/dwa lata też widziałem T1 z jakąś dziwną okładką(matową), czyli możliwe , że było tego więcej ( Nie mówię, że to sprawka wyżej wymienionych)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group