..::Forum Animal Attack::.. Strona Główna
Animal Attack  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat «» Następny temat
Fury - David Ayer - 2014
Autor Wiadomość
Slepy 
Redaktor



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2014-12-05, 15:40   Fury - David Ayer - 2014



Jeśli nie najlepszy to na pewno jeden z najlepszych filmów wojennych ever, 10/10. Zapraszam do dyskusji :lol:
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Critters 
Administrator
I know this style. It's my style!



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Universal Studios
Wysłany: 2014-12-05, 17:01   

Byś coś więcej napisał w 'swoim stylu' :-)

Trailer widziałem w kinie i o dziwo nie wyglądało to żenująco jak 90% epiców rodem z Hollywood, ale obsada trochę jebie chujem. Szczególnie ten pedał z Transformersów.
_________________
'Jestem pułkownik Hogan. Będziecie się do mnie zwracać Panie pułkowniku, nie inaczej!'
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2014-12-05, 17:33   

Właśnie oglądam drugi raz ;)

Co najśmieszniejsze, pedał z Transformersów zajebiście gra a roli łatwej wcale nie miał :lol: Napiszę coś więcej później, póki co wracam do oglądania bo film miecie w chuj.

Edit:



Najpierw przyznam się do czegoś wstydliwego - byłem ostatnio w kinie na nowym Lolanie, a na "Furii" nie byłem. Bez kitu, nieraz zastanawiam się, czy jestem pełno czy niepełnosprawny umysłowo :-(

Ale tak to juz w zyciu jest - człowiek mysli, że go na orbitę wystrzeli film o podróży w kosmos, a tu mu przypierdoli znienacka film o czołgu. Nowy Ayer niszczy, po prostu. II wojna pokazana tak, że człowiek zastanawia się, na chuj to wszystko. Ostatni raz tak miałem jak oglądalem ostatniego "Ramba" - syf, brud, zniszczenie i ogólnie totalny rozpierdol, a w środku tego wszystkiego ludzie - tam Rambo John ze swoim "fuck the world", tutaj załoga czołgu i ich "this is the best job i've ever had".

Wszystkie role bez wyjątku odegrane koncertowo, nawet jak pisałem wcześniej, Szyja z Transformerów się zrehabilitował. Przykleili mu wąsa, dali do cytowania biblię i ktos mógłby pomyśleć, że wyjdzie karykatura i jakieś nawiedzone pitu-pitu. Nic z tych rzeczy, gościu ma jedne z najlepszych dialogów w filmie i ogólnie mega daje radę. Zresztą jak mówię, wszyscy bez wyjatku spisali się zajebiście.

Technicznie perełka. Potyczki czołgów (walka z tygrysem!) rewelacja, w kinie na pewno miałbym mokro, chociaż fanem militariów w zadnym wypadku nie jestem. Pięknie to wszystko nakręcone i pokazane, chociaż może "piekne" to niewlaściwe słowo - bo jest w chuj obskurnie i po bożemu, bez zadnych holly nalecialości w postaci niepotrzebnego efekciarstwa czy innego szmelcu. Muza - czapki z głów. Soundtracku słuchalem wczoraj pół dnia, bo drugie pół musiałem zapierdalać :lol: i ciary na plecach - klimat jak z jakiegoś mega horrroru grozy, nożem moznaby kroić, coś wspaniałego.

Dobra, nie ma co zamulać więcej - ludzie, ogladajcie bo nic lepszego w tej tematyce w najbliższym czasie nie zobaczycie. Świetny, brudny, bezkompromisowy film wojenny, na pewno jeden z najlepszych, jakie widziałem w życiu.
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Mapinguari 
Krokodyl różańcowy
Pan Ninja



Wiek: 36
Dołączył: 22 Lis 2007
Posty: 1320
Wysłany: 2014-12-05, 19:25   

Nie wierzę, że może być lepszy film o czołgu niż Beast of War.

 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2014-12-05, 19:28   

Widocznie niewierzący jesteś :lol:

Aha, bym zapomniał - i w "Rambie" i w "Furii" mamy piękną, westernową końcówkę nawiązującą klimatem do "Dzikiej bandy". Wszystkim, którzy narzekają na ostatnie pół godziny filmu Ayera mówię soczyste - fuck you! ;)
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Razziel
Kajman karłowaty



Dołączył: 03 Cze 2014
Posty: 11
Wysłany: 2014-12-30, 23:05   

Anatomia tego filmu jest zbliżona do, wybaczcie metaforę, klasycznej kac-kupy. Mocny, twardy początek, treściwie do połowy, zaś od połowy im dalej-tym większa sraka. Przemielona milion razy sztampa starego, cynicznego wyjadacza i młodego idealisty jako główna oś osobowego aspektu fabuły może wzbudzić tylko uśmiech politowania. Reszta załogi czołgu jest również trzepana z hollywoodzkiej sztancy i nijaka do tego stopnia, że gwarantuje wam -po obejrzeniu filmu nawet nie będziecie pamietali ich imion. Na miałkość fabuły i papierowość postaci łatwo jednak przymknąć oko w pierwszej części, nasyconej soczystą i wyśmienitą batalistyką ( akcja z Tygrysem - wbijający w fotel diamencik wojennego kina akcji!!). Sporo krwi, brudu i zaskakujących zgonów bawi szczerze do momentu zdobycia miasteczka. Potem jest już niestety tylko gorzej... Obiadek u dwóch pięknych Niemek i zdobywanie łóżkowych szlifów przez młodego bohatera (o numerze fabrycznym niewinny-idealista-poznający-prawdziwe życie -dzięki-zgorzkniałemu mentorowi-nr seryjny 23364845489) jest żenująca, głupia i tak niewiarygodna, z psychologicznego, historycznego i każdego innego punktu widzenia, ze wstyd na to patrzeć. Ale jest to male miki w porównaniu z kulminacją czyli opowieścią o tym jak jeden zepsuty czołg zatrzymał batalion SS. Ja jestem starszy pan, który się wychował na Rudym 102 i pewne rzeczy nie powinny mnie dziwić. Ale przy załodze Furii Janek Kos i jego dzielni czołgiści to zwyczajne nooby. Tak z dupy wziętej, żałośnie głupiej i komiksowo najwiarygodniej akcji nie było od czasu .... nie, w życiu czegoś takiego nie widziałem, nawet w głębokich latach 80-tych. Nie mogę wyjść ze zdumienia, ze ktoś dał pieniądze na takie, urągające wszelkiej logice i zdrowemu rozsądkowi, gówno. Wszystko w tej sekwencji jest gówniane. Od zapadającego na zawołanie zmroku, po idiotów którzy przez 3/4 sceny próbują przestrzelić pancerz czołgu z karabinów by przypomnieć sobie ze maja skrzynka pancerfaustów, z których decydują się użyć dwóch, z czego jeden nie trafia z odległości 5 metrów, a postrzał z drugiego nie wywołuje większych efektów, .itd.itp. Masakra!!! I żeby to było dla jaj,w konwencji akcji, można by na ten debilizm przymknąć oko, ale nie, wszystko z powagą , w imię poważnego przesłania. Jakie to przesłanie, płaskie, żałosne i sztampowe jak cała reszta tego scenariusza "Wojna to złooooo, chyba, ze bija naszych". Koniec. Dość powiedzieć, że scenarzysta tylko po to, spadającym z jasnego nieba, kompletnie bez żadnego uzasadnienia, pociskiem, niszczy kamienicę z dziewczyną, która 10 minut wcześniej rozdziewiczyła głównego bohatera, aby ten miał powód wreszcie strzelać do Niemców, do czego wcześniej nie miał smykałki. Cóż zrobić, "chłopok ja kochoł", choć znali się godzinę, zmusił ją do seksu tym , że wszedł do mieszkanie z buta i z bronią, a jej dano wybór-on albo Brad Pitt ( kolejny skrajnie niewiarygodny element fabuły :)) Stosunek jaki odbyli zgodnie z naszymi przepisami stanowi de facto zgwałcenie. Reasumując - idźcie, obejrzyjcie połowę, a potem wyjdźcie z kina lub wyłączcie odtwarzacz - przez szacunek dla własnych neuronów.
P.S. odnośnie braku hollywoodzkiego efekciarstwa - sorki Ślepy, ale już początkowa scena z koniem, kiedy to prosty kowboj z USA uwalnia białego konika z niemieckiej niewoli to szczyt hollywoodzkiego kabotyństwa i taniego efekciarstwa właśnie. Przed przedmiotową wojną autor scenariusza, po napisaniu takiego gówna, musiałby pożegnać się w hańbie ze światem za pomocą swojego rewolweru - ze wstydu!
_________________
"Jestem tak znudzony ludzkością i światem, że nic nie jest w stanie mnie zainteresować, chyba że znajdę co najmniej dwa morderstwa na stronie lub przeczytam o jakichś potwornościach rodem z nieznanych przestrzeni." H.P.LOVECRAFT
 
 
Mapinguari 
Krokodyl różańcowy
Pan Ninja



Wiek: 36
Dołączył: 22 Lis 2007
Posty: 1320
Wysłany: 2015-01-17, 21:21   

Fury niestety mocno średnie - kilka dobrych scen akcji w pierwszej połowie a na koniec kowboje vs indianie :!:

Beast of War nadal najlepsze :-)


 
 
Skaras 
Krokodyl różańcowy



Dołączył: 13 Lip 2010
Posty: 534
Wysłany: 2015-01-19, 19:58   

Do tego, co napisał Razziel (z czym się w pełni zgadzam) dodajmy głupotki w stylu do czołgu wpada granat i gość się na niego kładzie, a nikomu innemu nic się nie dzieje (chyba nie słyszeli o czymś takim jak ciśnienie). Druga opcja do czołgu wpadają dwa granaty, oczywiście dają czas młodemu na wyjście przez klapę, zaraz potem jebut. Gdy młody wchodzi z powrotem do czołgu żadne zwłoki nie są nawet ruszone :lol:

Po za tym Pitt gra tu postać, którą stworzył już na potrzeby Inglorious Basterds, więc za bardzo się nie zmęczył.

Ogólnie polecam jako niezobowiązującą rozrywkę i napierdalankę czołgów, ale to ciągle, zwykły, hollywoodzki filmik.

Ps. Czy też mieliście wrażenie w scenach bitewnych, że nakurwiają zielonymi laserami?
_________________
Buk, honor, ojczyzna
https://www.facebook.com/...rajaMnieHorrory
 
 
Mapinguari 
Krokodyl różańcowy
Pan Ninja



Wiek: 36
Dołączył: 22 Lis 2007
Posty: 1320
Wysłany: 2015-01-20, 20:58   

Skaras napisał/a:
Czy też mieliście wrażenie w scenach bitewnych, że nakurwiają zielonymi laserami?


To akurat było w miarę prawidłowo pokazane - w sensie, że w momencie strzelania gdy pocisk smugowy ma opuszczając lufę maksymalną prędkość przez chwilę wygląda jak laser.

Poglądowo:

http://youtu.be/As_T8wGaYqM?t=2m15s
 
 
Król Zombich 
Krokodyl różańcowy


Dołączył: 05 Cze 2008
Posty: 888
Wysłany: 2015-01-28, 12:42   

Mapinguari napisał/a:

Beast of War nadal najlepsze :-)


"Czterej pancerni" rozumiem, że poza konkurencją :?:

 
 
Mapinguari 
Krokodyl różańcowy
Pan Ninja



Wiek: 36
Dołączył: 22 Lis 2007
Posty: 1320
Wysłany: 2015-01-28, 18:32   

Mowa oczywiście o pełnym metrażu - wśród seriali "Pancerni" nie mają żadnej konkurencji - do dzisiaj mnie szokuje rozmach niektórych scen batalistycznych.

 
 
Król Zombich 
Krokodyl różańcowy


Dołączył: 05 Cze 2008
Posty: 888
Wysłany: 2015-01-30, 12:25   

Pancerni to arcydzieło totalne. Jest czołg, jest zajebisty dream team niczym w "Drużynie A", jest rozmach, a nawet animal attack!


Tylko helikoptera trochę brakuje...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group