..::Forum Animal Attack::.. Strona Główna
Animal Attack  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat «» Następny temat
Evil Dead (2013)
Autor Wiadomość
Przemo 
Redaktor
Koniec pieśni.



Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 1214
Wysłany: 2013-04-17, 23:26   

Król Zombich napisał/a:
Lobo potwierdza: film chujowy :)

Zakończenie! :lol:
_________________
Support A.I.P. - Action International Pictures
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2013-04-17, 23:40   

Poważnie w tym filmie za demony robią skośnookie zjawy kasetowe czy jaja sobie robicie? :lol:
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Przemo 
Redaktor
Koniec pieśni.



Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 1214
Wysłany: 2013-04-17, 23:55   

Długowłosy demon kasetowy jest jeden czy dwa (niespójność fabularna przeszkadza się rozeznać), reszta to demony gikowe.
_________________
Support A.I.P. - Action International Pictures
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2013-04-18, 00:07   

Kurwa, jeszcze lepiej :lol:
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Mapinguari 
Krokodyl różańcowy
Pan Ninja



Wiek: 36
Dołączył: 22 Lis 2007
Posty: 1320
Wysłany: 2013-04-18, 13:36   

Król Zombich napisał/a:
Nora Terrora o nowym "Evil Dead": https://www.youtube.com/w...v=Zgx08RobRZU#!

Lobo potwierdza: film chujowy :)


Kurde może i mówią panowie coś fajnego ale nie będę słuchał jak ktoś dmucha w mikrofon przez 15 minut.
 
 
Przemo 
Redaktor
Koniec pieśni.



Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 1214
Wysłany: 2013-04-19, 16:13   

E tam, to nie jest nagranie dla telewizji. No i nie jest to też video na poziomie rafała christa bo to jego by dmuchali a nie w mikrofon ;)
_________________
Support A.I.P. - Action International Pictures
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2013-04-19, 17:43   

Chuj, w niedziele albo w poniedziałek idę do kina na te całe "Emo Dead" :lol:
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Przemo 
Redaktor
Koniec pieśni.



Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 1214
Wysłany: 2013-04-19, 18:47   

Koniecznie napisz reckę relacjonującą to wydarzenie :lol:
_________________
Support A.I.P. - Action International Pictures
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2013-04-19, 18:53   

Pewnie cos skrobne, dziś jeszcze po robocie odświeże sobie oryginał, bo kiedyś dawno temu raz go widziałem i niewiele z niego pamiętam:)
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2013-04-22, 15:02   

Obejrzałem wczoraj - piekny film! Naprawdę, tak powinno się kręcić rimejki! :lol:

Dobra, żartowałem oczywiście. Fabularnie i wizualnie to gnój i MTV syf, który pasuje tutaj jak pięść do nosa. Coś komuś chyba nie końca pykło jak wymyślał sobie te wszystkie zmiany, które tu wprowadzono względem oryginału. Jakimś wielkim fanem filmu Raimiego nie jestem, ale i tak podoba mi się on milion razy bardziej niż to, co pokazano tutaj.

Od zatrzęsienia gików aż mnie momentami głowa bolała, muza napierdalała jak pojebana pokazując, gdzie się mam bac a ja tylko ziewałem, jak upierdalali sobie kolejne kończyny. Starano sie temu niby nadać jakiś jednolity styl, ale ja tego stylu nie znam, nie jest to mój styl ogólnie :lol: Jak mówię, niby syf dookoła, ale wszystko to takie wymuskane i silace się za każdym razem na "kadr roku" - lolem jest np. chatka, która jest tak kurewsko obleśna, zasyfiona i brudna, ze ja bym za żadne skarby do niej nie wlazł, tym bardziej, że od poczatku gadają, że jebie, smierdzi i ogólnie gnój, a i tak się pakują do środka. Zastanawiam się, jakie oni tam rozrywki mieli oprócz pilnowania kolezanki ćpunki, bo chyba zadnych i właśnie z tej nudy Jezus zaczał czytać na głos książkę pt. "Sajtan" :lol:

Bohaterowie żal, radę daje jedynie gor i końcówka, choć jest przeciagnieta na siłę, ale i tak z tego wszytskiego podobaa mi się najbardziej - wizualnie wypada super, deszcz ładny, ogólnie fajnie to wygląda a i akcyjka jakichs większych rumieńców nabiera. Pan rezyser chwalił sie, ze gor robiono bez uzycia CGI i chyba domyślam się dlaczego po zobaczeniu innych scen, w których uzyto kompa :lol: CGI ogień, muchy, powódź czy w końcu światło z latarki (!) wyglądają tak beznadziejnie i tanio, ze aż oczy bolą.

Ok, demony. Kurwa, jakie demony? Pan rezyser to ewidentnie fan skośnookich duszków, bo zapodaje nam sceny zywcem wyjęte z tamtejszych hitów - jest studnia, ba, jest nawet zjawa w telewizorze :lol: Tyko kasety zabrakło, ale pewnie naprawią to w wersji uncut :lol:

Scena gwałtu drzewa beznadziejna, nie ma cycków, jest za to kasetowa zjawa z "Klatwy 8", która robi głupie miny i puszcza pawia. I tak w kóko - fajne patenty oryginału zarżnięto koncertowo, większość nowych to kupa śmiechu i nietrafionych pomysłów, jak np. pies czy cały prolog, który nie wiadomo po ki chuj się w tym filmie w ogóle znalazł.



Bu!
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2013-04-24, 14:53   

Coby się po ostatnim kinowym seansie odchamić:



_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Critters 
Administrator
I know this style. It's my style!



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 6670
Skąd: Universal Studios
Wysłany: 2013-05-02, 23:07   

Właśnie wróciłem z kina. Po seansie ciśnie mi się na usta kwestia Petera Stormare z 'Get the Gringo' - 'Where is my MONEY ??!!!'

Ogólnie rzecz biorąc, nie pamiętam kiedy miałem ochotę dwa razy wyjść z sali przed końcem z powodu chujowatości i nieoglądalności filmu. Żeby było uczciwie(bo do kina aż TAK często nie chodzę) to postanowiłem włączyć w to również kino domowe i wyszło mi, że bardzo dawno nic takiego nie przyszło mi do głowy(a oglądałem przecież filmy z Christianem Slaterem a nawet o zgrozo z Nicolasem Cage!). Samo to może poświadczyć za laurkę dla remaku 'Evil Dead'

Czy mogę napisać coś, czego koledzy wcześniej nie napisali? Pewnie nie. Czy film ma dla mnie jakieś plusy? Zasadniczo nie ma żadnych. Ok, zdjęcia są ładne i ogólnie scenografia daje radę, ale kurwa, w filmie za 15 baniek to nie jest żadna łaska i wyczyn, tylko pieprzony mus. Masz 15 balonów i żadnego znanego nazwiska w obsadzie, to przynajmniej musisz dopilnować żeby las wyglądał jak las a chatka jak chatka. Poza wspomnianymi, 'Evil Dead' nie ma absolutnie NICZEGO do zaoferowania widzom, którzy obejrzeli więcej niż 10 horrorów. Cały prolog ze śmiesznymi dziadami i mutantami gadającymi w innym języku jest mega lolem, nie mam bladego pojęcia, dlaczego wogóle znajduje się w filmie(skoro zasadniczo wszystkiego dowiadujemy się później z książki z obrazkami), chyba tylko po to aby pokazać mega chujowe aktorstwo tatusia opętanej dziewczyny, mutanta ala Michael Berryman i przechujowy ogień cgi, który trawi opętaną. Aa no i dwóch rednecków, chuj wie na co i po co, chyba po to aby podpuścić widza, że tak naprawdę wszedł do złej sali, w której zamiast 'Evil Dead' leci kolejna 'Texańska Masakra'.

Na aktorstwie wręcz ciężko się koncentrować(bo i po co?), gdy na ekranie mamy same pizdy. Główna bohaterka jest brzydka jak noc i wkurwia niemiłosiernie, jej koleżanka będąca połączeniem córki murzyńskiego niewolnika i latynoskiego złodzieja samochodów jest mega bezpłciowa a dziewczyna głównego bohatera wygląda może i nie jakoś strasznie tragicznie, ale za to zachowuje się jak niedojebana i sprawia wrażenie jakby to ona była uzależniona od narkotyków. Chemia pomiędzy nią a jej ukochanym = palce lizać(a tak na serio, to nie ma takowej. Gość zachowuje się jakby potrzebował lalki do ruchania na czas pobytu w lesie i akurat ta mu się napatoczyła), hipis Jezus dawkujący słowa niczym lekarz morfinę, to jest kurwa jakiś żart a główny bohater, to oczywiście pizda nad pizdami(z obowiązkowym młodzieńczym zarostem). Naprawdę ciężko jest o horror, w którym nie na nawet jednej sympatycznej, ŁADNEJ dziewczyny, ale Raimi po raz drugi pokazał, że potrafi!

Klimat grozy? Nie stwierdziłem. Szczerze powiedziawszy, to na żaden klimat nie ma nawet miejsca i czasu bo praktycznie od początku filmu zamiast odpowiedniego wprowadzenia, zaczyna się rozpierdol. Suka zostaje opętana, przenosi opętanie na następną osobę i wiksa goni wiksę.

Gor? Ano jest. Dużo. Krew leje się strumieniami(pada nawet z nieba), kończyny tną się na lewo i prawo, wygląda to wszystko odpowiednio obleśnie, tylko co z tego? Patrząc na ekstremalne gore, odnoszę wrażenie, że oglądam kolejny torczur porn o rednekach, którzy tną ludzi dla zabawy/pieniędzy. Po dwóch pierwszych scenach, miałem już serdecznie dość krwawych wyczynów bo sceny im towarzyszące były kompletnie pozbawione klimatu.

Muzyka? Jaka muzyka? Jedyny motyw jaki zapamiętałem, jest tak kurewsko typowy i oklepany, że równie dobrze mogli go 'pożyczyć' z setki innych filmów o duchach i nikt by się nie skapnął. Do tego wpierdolone chorały, niczym z 'Omenu' od których aż mnie głowa ze śmiechu rozbolała i mega głośne DU - DUM napierdalające na pełen regulator wtedy, kiedy mamy się bać.

Demony? Nie stwierdzono. Są za to 'azjatyckie' dziewczynki' z mokrymi/przetłuszczonymi włosami i brudnym ryjem, wyłażą im języki i gadają jak opętana Linda Blair w 'Egzorcyście' 100 lat temu a poruszają się jak w 'Mama'/'Last Exorcism' (i pewnie w setce innych filmów o duchach/opętaniach, których nie oglądałem)

Aha - CGI jest wszechobecne, efekt latarki już w połowie filmu wkurwiał mnie niemiłosiernie a zakończenie jest tak lolowate, że słów szkoda. Sposób w jaki braciszek 'Oszukał Przeznaczenie' i uratował swoją siostrę, która :

1. Była opętana - od czego nie ma ucieczki

2. Nie żyła

A wszystko to przy pomocy garści zadtrzyków i defibrylatora domowej roboty. W tym momencie wymiękłem ostatecznie a śmiech politowania zamienił się w grymas wkurwienia.

Nigdy, Przenigdy nie kupię tego ścierwa na dvd. Nigdy więcej nie obejrzę tego crapu. Remake 'Piątku 13', to przy tym naprawdę fajny film. Serdecznie dziękuję za taki seans. Naprawdę, gorzej być nie mogło.

Jest jeden pożytek z powstania tego filmu - 'Straszny Film 5' miał co sparodiować. Z całego serca polecam fragment SM5, w którym jebią z tego szrotu(na czele z ujęciami z lotu ptaka) z bardzo udanym skutkiem. Uśmiech gościł na mej twarzy tylko wtedy, gdy przypominałem sobie SM5 i momenty, które dosłownie wyśmiał.

Tyle mam do powiedzenia tuż po powrocie z kina. Dziękuję!
_________________
'Jestem pułkownik Hogan. Będziecie się do mnie zwracać Panie pułkowniku, nie inaczej!'
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group