..::Forum Animal Attack::.. Strona Główna
Animal Attack  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat «» Następny temat
Red Machine - 2013
Autor Wiadomość
MarcinK 
Krokodyl różańcowy



Dołączył: 27 Gru 2010
Posty: 433
Wysłany: 2015-02-13, 16:52   

Cytat:
Do tego nie rozumiem, jak mając wielkiego niedźwiedzia na planie, 3/4 scen z nim nakręcono w studio na zielonym czy innym kolorowym tle

Dlatego:
Cytat:
mając do dyspozycji 10 baniek

Znak czasu, im film droższy tym powinien sztuczniej wyglądać. :lol:
 
 
 
Przemo 
Redaktor
Koniec pieśni.



Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 1206
Wysłany: 2015-02-13, 18:15   

Jakby nie było takie są teraz realia - pieniądze pompuje się w CGI. Kiedyś ludzie płacili za praktyczne efekty, budowali makiety, robili odlewy, gumowe maski, kostiumy - teraz płaci się za film zrobiony na komputerze i na drogie sprzęty o jebitnych rozdzielczościach, żeby potem móc sobie obraz na tym komputerze ubazgrać w CGI co do detala. W chuj frajda.
_________________
Support A.I.P. - Action International Pictures
 
 
Król Zombich 
Krokodyl różańcowy


Dołączył: 05 Cze 2008
Posty: 890
Wysłany: 2015-02-14, 13:48   

Z tego co widzę to problem leży nie tylko w cgi, ale i w nudnym scenariuszu obfitującym w 50 oderwanych od tematu wątków. Jak napisał Ślepy, w tego typu filmie powinno być góra 5 wiodących postaci, tj. dyrektor parku, jego dupa, najemnik wynajęty do zabicia niedźwiedzia, ewentualnie jakiś wkurwiający emo-ekolog, który uważa, że jak grizzly wbije się na podwórko i zacznie taranować dom to trzeba wziąć go na ręce i przenieść delikatnie do lasu (oczywiście emo-ekolog zostaje zjedzony) plus kilka postaci pobocznych na obiad dla misia. Po chuj obiecywać ludziom horror o niedźwiedziu a wypuszczać film o czymś innym?
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2015-02-14, 14:38   

Emo-ekolog to główny bohater filmu, w dodatku szeryf, którego emo-ekolog dupa jest głuchoniema i to jest kurwa chyba najgorsze. Przestałem lubić Thomasa Jane'a po tym filmie :(
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Critters 
Administrator
I know this style. It's my style!



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 6619
Skąd: Universal Studios
Wysłany: 2015-02-14, 16:43   

Obejrzałem.

Zacznę od tego, że kiedyś ze Ślepym mieliśmy bardzo podobny gust, tzn ten właściwy :lol: Tak powstała idea żeby założyć tę stronkę o zwierzątkach. Łukasz, odkąd go znam, miewał odchyłki od normy i zdarzało mu się lubić przechujowe filmy albo filmy....dziwne. No, ale kto takich odchyłek nie ma(przecież sam uwielbiam 'Kevina samego w Nowym Jorku', czy też 'Niekończącą się Opowieść').

Pierwsze rysy na diamencie pojawił się, gdy Ślepy zjebał znakomity 'Grizzly Park', ale zrzuciłem to na kark niskiego budżetu bo wiadomo, że Łukasz zawsze lubił duże kino za 100 baniek :lol: Potem wkurwił mnie jadąc po wybitnym 'Hunt to Kill' (Lobo potwierdzi jakby co, że to kino wybitne, zadzwońcie :lol: ), kiedy 'A Lonely Place to Die' nie uznał za arcydzieło coś we mnie pękło. Doszedłem do wniosku, że Lucas w gruncie rzeczy chuja się zna, ale oszukiwałem dalej samego siebie, pocieszając się, że przecież obydwaj uznajemy 'Rogue' za arcydzieło totalne.


No, ale jego ostatnich postów w tym temacie nie da się rozgrzeszyć i szczerze mówiąc nawet nie wiem jak je komentować bo oglądaliśmy chyba dwa różne filmy.

'Red Machine' jest filmem znakomitym, wspaniałym, genialnym, zajebistym i w zasadzie wszystko co Ślepy tu napisał jest kłamstwem w chuj. Nie, to nie kwestia gustu. Najebał tu tyle farmazonów, że poza chujowym cgi ogniem(i misiem w tym ogniu) z samej końcówki, nie zgadza się nic.


Panie i panowie - 'Red Machine' to wspaniały animal attack. Ten film to 'Rogue' wśród filmów o niedźwiedziach. Historia oceni, że miałem rację :lol:


Chyba napiszę dziś reckę.
_________________
'Jestem pułkownik Hogan. Będziecie się do mnie zwracać Panie pułkowniku, nie inaczej!'
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2015-02-14, 17:54   

Critters napisał/a:
Panie i panowie - 'Red Machine' to wspaniały animal attack.

Cieszę sie twoim szczęsciem, uwierz mi :lol:

Critters napisał/a:
Ten film to 'Rogue' wśród filmów o niedźwiedziach.

I jednooki wśród ślepców :lol:

Critters napisał/a:
Chyba napiszę dziś reckę.

Pisz, pisz, i tak jej nie wstawię :lol:
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Critters 
Administrator
I know this style. It's my style!



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 6619
Skąd: Universal Studios
Wysłany: 2015-02-14, 18:24   

Slepy napisał/a:
Pisz, pisz, i tak jej nie wstawię


Sam wstawię, chyba, że mi do tego czasu cofniesz uprawnienia albo zapijaczę się w trupa browarami i nic nie napiszę :lol:


Odniosę się jedynie do kilku rzeczy, których w recenzji pisać nie mogę bo przecież nie będę się odnosił do postów Ślepego z forum.

Bohaterów 'głównych' jest tylu co w każdym normalnym filmie tego typu. Mamy dwóch braci, jeden zastępca szeryfa, drugi outlaw(ale oczywiście taki o 'gołębim sercu' :lol: ), głuchoniemą żonę zastępcy szeryfa, ex-dupę outlawa(oczywiście dalej żywiącą do niego uczucia) i to w zasadzie tyle. 4 osoby. Do tego postaciami pobocznymi są łowca niedźwiedzi Billy Bob Thornton(w gikowskich okularkach) i szeryf Scott Glenn(a może Lance Henriksen? Bo podobny jest do Henriksena bardziej niż do Glenna). Całe kurwa 6 osób! Oczywiście, pojawiają się jeszcze inne ludzie, ale to są epizody, postaci, które nie mają scen samych dla siebie. Ot jest jakaś dupa, zaraz ginie, są kłusownicy - zaraz giną itd. Scenariusz jest bardzo sprawnie rozpisany bo każda z tych postaci ma jakiś sens(no dobra, przyłapaliście mnie. Nie wiem na chuj czarny zastępca szeryfa :lol: ) no i przede wszystkim jest tempo. To JEST film o krwiożerczym niedźwiedziu i jest tego niedźwiedzia w filmie od chuja. Pojawia się na początku i daje o sobie znać regularnie. Także sorry, ale nie jest tak, że jakiś wątek braci zjebie nam film 50 minutowym pierdoleniem. Bracia zresztą wcale dużo nie gadają. Jak już to się kłócą, a nawet napierdalają :lol: Zero dramatu rodzinnego, jest oczywiście kilka scen 'wzruszających', ale to akurat standard w tego typu produkcjach.

Mega gra aktorska. Jamesa Marsdena akurat bardzo nie lubię, więc mnie trochę wkurwiał, ale nie grą tylko sobą. Wielka rzecz. Vartana nie trawię znacznie bardziej, a zdołałem go znieść w roli głównej w 'Rogue' :lol: Piper Perabo gra głuchoniemą i w sumie bardzo dobrze. Ślepy mówi, że nijak nie wpływa to na fabułę. Moim zdaniem fajny pomysł, nie musi zaraz robić scenariuszowej rewolucji, ale nieczęsto mamy takie patenty fabularne, w kilku scenach to się przydaje. Nie wpływa mega na fabułę, ale nie przeszkadza.

Film jest MEGA zajebiście skręcony. Piękne zdjęcia, dobry montaż(nie żadna mtv sraka), mega muza. Żywy niedźwiedź, który ma kilka scenek ze swoim udziałem, które zapierają dech w piersiach. Jest krwawo, może troszkę więcej gore by się przydało, ale i tak jest w pytę.

Zgadzam się, że w końcówce ogień cgi ssie, ale patrzę na tą scenę i widzę, że nie mogli tego zrobić praktycznie, musieli w cgi. To nie jest kurwa Lobotomia Video, że wychodzisz gdzie chcesz i kręcisz co chcesz i jak chcesz. Żywego miśka by ogniem nie mogli otoczyć, a tymbardziej podpalić :lol: Warto jednak dodać, że w tej końcówce miś też jest w bardzo wielu ujęciach żywy. CGI są jeszcze chmury, w ujęciach 'z góry', ale kurwa bez przesady, aż tak mi to nie przeszkadza, zwłaszcza, że widoczki są genialne.


Generalnie to najlepszy animal jakiego widziałem od czasu 'Rogue' i 'Black Water'. 'The Reef' jest fajne, ale umówmy się - 'Red Machine' ogląda się lepiej bo i dzieje się więcej.

Każdy dolar w tych 10 bańkach został dobrze wydany. Na to cgi w końcówce to jak mniemam w post-produkcji zabrakło im już pieniędzy po prostu.
_________________
'Jestem pułkownik Hogan. Będziecie się do mnie zwracać Panie pułkowniku, nie inaczej!'
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2015-02-14, 18:40   

Critters napisał/a:
Każdy dolar w tych 10 bańkach został dobrze wydany.

Idę się upić. A nie, sorry, już jestem najebany :lol:
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Critters 
Administrator
I know this style. It's my style!



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 6619
Skąd: Universal Studios
Wysłany: 2015-02-15, 14:53   

Recka już na stronie jakby co :lol:
_________________
'Jestem pułkownik Hogan. Będziecie się do mnie zwracać Panie pułkowniku, nie inaczej!'
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2015-02-15, 15:19   

Hehe, później ja ogarnę i jakieś foty dodam, oceny mimo wszystko nie będe zmieniał, chociaż ze 3 czaszki bym odjał :lol:
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group