..::Forum Animal Attack::.. Strona Główna
Animal Attack  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat «» Następny temat
Arnold Szwarzenegger smutne refleksje
Autor Wiadomość
aylmer 
Aligator amerykański



Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 72
Skąd: Opole
Wysłany: 2012-01-27, 02:02   

W sumie to nadszedł czas, żeby film sobie odświeżyć i być może zrewidować swoje przekonania co do roli Stallone'a. Ale nazywanie filmu takim se? Teraz byłbym w stanie postawić ten film w czołówce kina policyjnego, ale poczekam z tym do kolejnego seansu - od ostatniego zdążyłem obejrzeć 'The Shield', a po tym filmy policyjne już nie są takie same ;-)
 
 
Phineas
Aligator amerykański



Dołączył: 25 Sty 2012
Posty: 95
Wysłany: 2012-01-27, 02:02   

Slepy napisał/a:
Film jak film , ale komediowa rola Slaja - palce lizac. Obejrzyj raz jeszcze, szczerze polecam ;)

Widziałem raz - wystarczy. Ale szanuję twoje zdanie. Każdy ma swoje gusta.

Slepy napisał/a:
Do tego, co by nie robił i czego nie brał, wygląda jak na swój wiek super, także on nie musi nikomu niczego udowadniac.

Nie twierdzę, że wygląda źle. Ale zawdzięcza to sterydom i udanym operacjom plastycznym - do których też się przyznaje.

Slepy napisał/a:
A Arni? Po mega porazce w roli polityka plus klęsce w roli męża pozostalo mu wrócic do filmu jako stary dziad... Smutne, ale prawdziwe...

Jako polityka go nie oceniam, bo nie jestem zbytnio w temacie, a i różne wersje słyszałęm. Tak czy owak - jego kariera polityczna, ani mnie mierzi, ani grzeje.

Co do klęski w roli męża... to podobnie - mam to głęboko w dupie czy aktualnie posuwa służącą, czy żonę, lub jej sąsiada. To kto i z kim chodzi do łóżka mnie nie interesuje kompletnie.

Sly też miał pełno dupek, romansów i co z tego. Chce ruchać to niech to robi - choćby nawet na 6 viagrach,
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2012-01-27, 02:03   

aylmer napisał/a:
od ostatniego zdążyłem obejrzeć 'The Shield', a po tym filmy policyjne już nie są takie same

To obejrzyj sobie "The Wire", a zginiesz śmiercią tragiczną z niedowierzania :lol:

Phineas napisał/a:
Widziałem raz - wystarczy.

No własnie nie wystarczy, skoro tak uważasz. Jak mówie - obejrzyj raz jeszcze patrzac tylko na to, jak Slaj GRA tak trudna komediową rolę. Naprawdę, polecam.
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
aylmer 
Aligator amerykański



Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 72
Skąd: Opole
Wysłany: 2012-01-27, 02:07   

Slepy napisał/a:
To obejrzyj sobie "The Wire", a zginiesz śmiercią tragiczną z niedowierzania :lol:


To Ty sobie obejrzyj 'Rambo'.
Nie pisałem o 'The Wire', bo to nie jest serial stricte policyjny - wiadomo, wielowątkowość. No i 'The Wire' bije na głowę 'The Shield' - tutaj się chyba zgadzamy ze sobą ;-)
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2012-01-27, 02:07   

"Rambo" w sensie jedynki czy czworki? Bo oba filmy widzialem jakiś milion razy :lol:

Phineas napisał/a:
Sly też miał pełno dupek, romansów i co z tego.

No własnie, nic. Ale wiedzial co, gdzie i kiedy, dlatego teraz nikt sie do niego o to nie dopierdala. Co innego Arni, pechowiec :lol:
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
aylmer 
Aligator amerykański



Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 72
Skąd: Opole
Wysłany: 2012-01-27, 02:09   

W sensie jedynki i że żart. Po prostu poczułem się urażony, że ktoś pomyślał, że nie widziałem 'The Wire' ;-P
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2012-01-27, 02:11   

A "Sons of Anarchy" widziałeś/ogladasz?
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Critters 
Administrator
I know this style. It's my style!



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 6619
Skąd: Universal Studios
Wysłany: 2012-01-27, 02:12   

Ja nie widziałem ani 'The Shield' ani 'The Wire', za to widziałem z pewnością tysiąc lepsze 'The Unit'. Krykajcie na jaja ;-)
_________________
'Jestem pułkownik Hogan. Będziecie się do mnie zwracać Panie pułkowniku, nie inaczej!'
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2012-01-27, 02:15   

Czyli jednym słowem murzyńskiego chuja widziałes :lol:
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
aylmer 
Aligator amerykański



Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 72
Skąd: Opole
Wysłany: 2012-01-27, 02:16   

Oglądam, chociaż po serialach z HBO (wielka czwórka: 'Oz', 'The Wire', 'Deadwood' i 'Sopranos' + 'Rome' na dokładkę, który bardzo lubię), 'The Shield' i 'Brotherhood', widzę jakie to cukierkowe i przyjemne dziełko jest. Chociaż ostatni sezon dobrze mi się oglądało, po tym jak przeczytałem wypowiedź Suttera, że robiąc ten serial nie mierzył tak wysoko jak np. seriale z HBO i że chciał zrobić raczej motocyklową operę mydlaną - co mu się udało.
Chociaż dobija mnie arcygejowska muzyka w Sonsach. W 'The Shield' (przywołuję, bo też Sutter w tym palce maczał) raz nawet Brujeria poleciała, a w Sonsach, to sam wiesz...

A 'The Unit' to typowo komercyjna papka! :-D To już 'Burn Notice' jest lepsze!
 
 
Phineas
Aligator amerykański



Dołączył: 25 Sty 2012
Posty: 95
Wysłany: 2012-01-27, 02:32   

Critters napisał/a:
że jak przychodzi na forum jakiś gość, napisze jednego posta jedynie gloryfikującego Arnolda, to jest on dla mnie średnio wiarygodnym źródłem"


Gloryfikowałbym go wtedy gdybym pisał, że jest wybitny i naj naj naj. Napisałem, że aktorem jest przeciętnym, że miał tez swoje porażki - i ty to nazywasz gloryfikacją? dziwnie rozumiesz to słowo.

Critters napisał/a:
próbujesz dyskretnie wbić szpileczkę osobie, którą się wychwala."
Znowu przesadzasz. Napisałem jedynie prawdę, dlaczego Sly jest taki napakowany, aty to jeszcze podważyłeś. I tyle. Zresztą wciąż powtarzam, że obu szanuję.


Critters napisał/a:
To jest reguła wśród wszystkich, którzy sie tym na serio zajmują.

Arnold miał wrodzoną wadę serca tak jak jego Matka - i w to możesz też sobie nie wierzyć. Oczywiście koksowanie na pewno wpłynęły na dalsze implikacje, ale to podobno ja tu się do kogoś przypierdalam, a nie Ty :)

Critters napisał/a:
Śmieszy mnie jedynie Twoje zapatrzenie w Arnolda

Zaptrzenie polaga na tym, że podobnie jak Ty twierdziłeś o Stallone - pieprzyłbym 3 po 3, że Arni nie brał nigdy towaru i że każdy kto tak śmie twierdziś to pisze słabe teksty. Poza tym co ze mnie za "zapatrzony w Arniego" fan skoro potrafę uczciwie ocenić jego przeciętne aktorstwo itd. Chcesz mi coś tu wmówić?

Critters napisał/a:
To jest tak samożenujące jak pisanie o rekwirowaniu Slajowi rzekomych specyfików na lotnisku.

No skoro dla Ciebie prawda nie ma żadnego znaczenia i nazywasz to pojazdem lub wkuwaniem szpilki to twoja sprawa. Dla mnie prawda jest tylko prawdą. Ja tego w żaden sposób nie ocenia tylko stwierdzam fakt, który tobie jakoś nie leży i dlatego się napinasz ;-)

Poza tym nie napisałem, że grał w więcej niż jednym filmie porno. Napisałem że zaczął od porno - bo tak było. Film pt Włoska Stal czy jakoś tak to porno, ale możesz sobie nazywać to jak chcesz. Dla mnie nie jest to obciachowy fakt bo lepiej zaczynać od zera i dojść do Oscara niż na odwrót.
 
 
Phineas
Aligator amerykański



Dołączył: 25 Sty 2012
Posty: 95
Wysłany: 2012-01-27, 02:43   

Slepy napisał/a:
Ale wiedzial co, gdzie i kiedy, dlatego teraz nikt sie do niego o to nie dopierdala. Co innego Arni, pechowiec

W tym problem, że ty się jakoś tak tym wszystkim emocjonujesz, a ja wcale. Dla mnie to żaden temat do dyskusji - kto komu zalał formę, miał pecha w łóżku czy coś w tym guście...
 
 
Phineas
Aligator amerykański



Dołączył: 25 Sty 2012
Posty: 95
Wysłany: 2012-01-27, 02:48   

Ok Panowie. Miło się dyskutowało, ale sen mnie dopada. Dobranoc
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2012-01-27, 02:49   

Phineas napisał/a:
W tym problem, że ty się jakoś tak tym wszystkim emocjonujesz

Emocjonuje? Ja to mam gdzieś, przytaczam tylko fakty, o ktorych było glosno. Jak widac o jednych było głośniej, o drugich ciszej ;)
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Critters 
Administrator
I know this style. It's my style!



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 6619
Skąd: Universal Studios
Wysłany: 2012-01-27, 03:36   

aylmer napisał/a:
A 'The Unit' to typowo komercyjna papka! To już 'Burn Notice' jest lepsze!


Zabawnie brzmi ten tekst bo każdy, dosłownei każdy serial to komercyjna papka, tylko jeden jest wykonany lepiej/dokładniej a inny gorzej. Telewizja to nie miejsce na artyzm. Seriale, które chcą przekazać 'coś więcej' w sposóbn nieatrakcyjny dla przecietnego widza(czyli idioty) odpadają na etapie pilota.

Phineas napisał/a:
Gloryfikowałbym go wtedy gdybym pisał, że jest wybitny i naj naj naj. Napisałem, że aktorem jest przeciętnym, że miał tez swoje porażki - i ty to nazywasz gloryfikacją? dziwnie rozumiesz to słowo.


I napisałeś to, tylko nie odnośnie kariery aktorskiej a ogólnie. Doskonale zawarłeś to w swoim podsumowaniu, gdzie ewidentnie puściły ci nerwy.

Phineas napisał/a:
Arnold miał wrodzoną wadę serca tak jak jego Matka - i w to możesz też sobie nie wierzyć. Oczywiście koksowanie na pewno wpłynęły na dalsze implikacje, ale to podobno ja tu się do kogoś przypierdalam, a nie Ty :)


Koksował na lewo i prawo. Jak mnie problemy z sercem zaczęły wpływać na gre w piłkę nożną, to przestałem grać i nie mam problemu jaki bym miał gdybym kontynuował. Arnold sam sobie wybrał taką drogę jaką chciał, ale kariera kulturysty z wadą serca, to strzelanie sobie w stopę. Poza tym ja sie nie przypierdalam, stwierdizłem fakt. Dla mnie on jest tragicznym aktorem, nie przeciętnym a TRAGICZNYM bo nie potrafi grać. Potrafi prężyć muskuły i to wszystko. Tak jak dziś robi się gwiazdy z dziewczynek, które nie potrafią grać i śpiewać, tak gwiazdę zrobiło się z Arnolda i wyrobiło mu to taką marketingową markę na rynku, że producenci zaczeli go zatrudniać do hitów, nie patrząc na brak jego zdolności.

Phineas napisał/a:
Zaptrzenie polaga na tym, że podobnie jak Ty twierdziłeś o Stallone - pieprzyłbym 3 po 3, że Arni nie brał nigdy towaru i że każdy kto tak śmie twierdziś to pisze słabe teksty. Poza tym co ze mnie za "zapatrzony w Arniego" fan skoro potrafę uczciwie ocenić jego przeciętne aktorstwo itd. Chcesz mi coś tu wmówić?


Pokaż mi gdzie ja napisałem, że Sly nic nie brał i nie bierze? Napisałem tylko w odpowiedzi na Twój post, że jakoś nie mam szczególnych podstaw, żeby Tobie akurat w to wierzyć. Podkreślałem też, że mi zwisa, czy bierze, czy nie bo naprawde mi to zwisa.

Phineas napisał/a:
Napisałem że zaczął od porno - bo tak było. Film pt Włoska Stal czy jakoś tak to porno, ale możesz sobie nazywać to jak chcesz.


Nie, to nie porno a soft erotyk. Sly nikogo nie rucha. Poza tym, to też mnie wali, jak dla mnie mógłby zaczynać od pornoli. Stwierdzam jedynie fakt, że to nie jest pornol i tyle.
_________________
'Jestem pułkownik Hogan. Będziecie się do mnie zwracać Panie pułkowniku, nie inaczej!'
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group