..::Forum Animal Attack::.. Strona Główna
Animal Attack  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat «» Następny temat
Gran Torino - Clint Eastwood - 2008
Autor Wiadomość
Slepy 
Redaktor



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2009-03-23, 20:33   Gran Torino - Clint Eastwood - 2008



A Mexican, a Jew, and a colored guy go into a bar.
The bartender looks up and says -
Get the fuck out of here!


"Gran Torino" 10/10 :!:
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Shark Attack 3: Megalodon 
Krokodyl różańcowy



Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 892
Skąd: z morza
Wysłany: 2009-03-23, 22:03   

8/10. Za wszelka cene lepsze
_________________
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2009-03-24, 02:05   

Lepsze, gorsze - czy to ważne skoro film zajebisty? ;-) Dziś widziałem "Changeling" Eastwooda - też mega dobry film, co najbardzie poruszające i zadziwiające, oparty na historii, która wydarzyła się naprawdę. No i potwierdza jedno - Clint to nie tylko mega świetny aktor, to też zajebisty reżyser.
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Mapinguari 
Krokodyl różańcowy
Pan Ninja



Wiek: 36
Dołączył: 22 Lis 2007
Posty: 1320
Wysłany: 2009-03-24, 08:36   

No dobra, ale danie 10/10 filmowi, gdzie aktorstwo połowy obsady (Hmongowie) jest na wyjątkowo żenującym poziomie i na dodatek jest trochę zbyt biblijne (heh) zakończenie. 9/10 się należy temu filmu. :lol:
 
 
Shark Attack 3: Megalodon 
Krokodyl różańcowy



Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 892
Skąd: z morza
Wysłany: 2009-03-24, 10:16   

jednak 8
_________________
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2009-03-24, 12:18   

Mapinguari napisał/a:
aktorstwo połowy obsady (Hmongowie) jest na wyjątkowo żenującym poziomie

E, nie przesadzaj. Jak dla mnie to żółte ludzie spoko grali - wiadomo, nie są to aktory tak zajebiste jak Eastwood a raczej naturszczyki, ale kurna, mnie ani trochę to nie raziło, jak dla mnie było jak najbardziej git. Ogólnie to nie rozumiem zbytnio dopierdalania się do azjatyckiej części obsady w "Gran Torino", bo kto tam np. wg Ciebie aż tak bardzo zenujaco gra? Chłopak (no dobra, w jednej scenie chujowo zagrał, jak go Walt zamknął w piwnicy)? Jego siostra (bardzo fajna rola swoja drogą)? Ludki z gangu albo stara baba na werandzie? Dla mnie jak mówię granie jest bardzo w porządku, na pewno bardziej podobają mi się takie naturszczyki niz pajacujące i nadekspresyjne żółte ludzie w filmiach azjatyckich typu "Oldboj" czy inne "Memories of Murder".

Poza tym "Gran Torino" nie oceniam w stylu, ze aktory na 7, fabuła na 7 czy inne, bo tak to by nowy film Clinta powyżej siódemki właśnie nie podskoczył. Oceniam go jako wspaniałą i spójna całość, bo to jest dla mnie jeden z tych filmów, który coś w sobie ma, że juz nie wspomnę o wielkiej mądrości Clinta płynącej z ekranu, jego kapitalnej reżyserii no i postaci Walta Kowalskiego, który jest nie tylko 10/10 alle nawet i 12/10! ;-)
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Mapinguari 
Krokodyl różańcowy
Pan Ninja



Wiek: 36
Dołączył: 22 Lis 2007
Posty: 1320
Wysłany: 2009-03-24, 21:00   

No też nie oceniam w ten sposób, że dźwięk, aktorstwo itp, ale z tym Hmongami jest tak, że w scenach zbiorowych kręconych ich udziałem, gdy mówią między sobą po ichniemu wszystko wyglądało bardzo dobrze, ale niech tylko ktoś znich miał zagrać jakieś mocniejsze emocje to nie wyglądało zbyt dobrze, dialogi siostry Thao z gangiem, wspomniania scena Łoltowania przez Thao na ciemnych piwnicznych schodach, "strach" Thao podczas próby zajumania Forda itp
Kładzie to trochę dramatyzm tych scen, na szczęście mamy równoważenie przez pełne ekspresji aktorzenie Clinta.

P.S. Nie jestem sobie tak naprawdę wyobrazić nikogo z żyjących prócz Clinta, kto mógłby udźwignąć tę rolę.
 
 
Jurandek 
Aligator amerykański


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 51
Skąd: Trzymiasto
Wysłany: 2009-10-06, 12:15   

fajny film, ale koncowka glupia, nieprawdopodobna i zbyt wyszukana. no bo jak niby mozna zastrzelic klinta? i tak nikt w to nie uwierzy.
 
 
 
X-Tech
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-25, 04:17   

8/10
[spoiler]

Klint już był ustrzelony zanim do niego strzelili

[/spoiler]
 
 
Critters 
Administrator
I know this style. It's my style!



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Universal Studios
Wysłany: 2013-02-07, 11:35   

Critters dostrzegł ten temat po 3 latach i postanowił się wypowiedzieć :lol:

Mapinguari napisał/a:
P.S. Nie jestem sobie tak naprawdę wyobrazić nikogo z żyjących prócz Clinta, kto mógłby udźwignąć tę rolę.


Ja jestem w stanie wyobrazić sobie wielu aktorów, którzy by równie dobrze tę rolę udźwignęli. Do głowy z miejsca przychodzą mi Tommy Lee Jones, William Devane, Lance Henriksen tudzież Ed Harris. A to tylko tak bez myślenia.

Co nie zmienia faktu, że Gran Torino, to film piękny i kompletny a rola Clinta 10/10. Aktorstwa żółtków nawet nie pamiętam bo i po co mam pamiętać? To jest Eastwood show i tylko jego rola się tam liczy. Cała reszta - wypierdalać rwać azbest.
_________________
'Jestem pułkownik Hogan. Będziecie się do mnie zwracać Panie pułkowniku, nie inaczej!'
 
 
Mapinguari 
Krokodyl różańcowy
Pan Ninja



Wiek: 36
Dołączył: 22 Lis 2007
Posty: 1320
Wysłany: 2013-02-07, 12:51   

Critters napisał/a:
Ja jestem w stanie wyobrazić sobie wielu aktorów, którzy by równie dobrze tę rolę udźwignęli. Do głowy z miejsca przychodzą mi Tommy Lee Jones, William Devane, Lance Henriksen tudzież Ed Harris. A to tylko tak bez myślenia.


Tu trzeba umieć zagrać dobry wkurw i mieć około 80 lat, z tych co wymieniłeś może Devane by się jeszcze nadał, ale nawet on by chyba tak czarnych nie postraszył jak Clint.

 
 
Critters 
Administrator
I know this style. It's my style!



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Universal Studios
Wysłany: 2013-02-07, 21:56   

Sorry, ale nie widzę aby Clint był lepszym aktorem od któregokolwiek z wymienionych, więc jestem przekonany, że każdy z nich zagrałby to tak samo dobrze no i poza Harrisem wszyscy są 70+ ;)
_________________
'Jestem pułkownik Hogan. Będziecie się do mnie zwracać Panie pułkowniku, nie inaczej!'
 
 
Mapinguari 
Krokodyl różańcowy
Pan Ninja



Wiek: 36
Dołączył: 22 Lis 2007
Posty: 1320
Wysłany: 2018-10-05, 21:25   

Że się Clintowi jeszcze chce...
https://www.youtube.com/watch?v=N_QksSzK7sI
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group