..::Forum Animal Attack::.. Strona Główna
Animal Attack  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat «» Następny temat
Prawdziwe animal attacks!
Autor Wiadomość
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2008-08-28, 19:53   

Dziś wyczytałem o kolejnych dwóch ciekawych przypadkach aa w Szkocji, z tym ze ten drugi bardziej taki smiechowy i zapodam raczej jako taką ciekawostkę, no i to nie do końca atak bezpośrednio na ludzi ;-)
Pierwsza historia, o której przeczytałem w szkockim The Sun dotyczyła kolesia, ktory wrócił z misji w Afganistanie i przypadkowo przywiózł ze sobą do domu wielkiego afgańskiego pająka pustynnego, który zaczął się pałętać po chałupie a jego pierwszą i póki co jedyna ofiarą padł pies owego kolesia, który po jednym ukąszeniu owego pajęczaka musiał zostać uśpiony. Cała historia wyszła na jaw, gdy zwierz łaził po ręku dzieciaka, a że póżniej nijak nie udało się bystrym jak woda w klozecie Szkotom go złapać to wyprowadzili się z domu. Normalnie historia prawie jak z "Arachnofobii" :mrgreen: Obadajcie dwie foty tego dosyć dużego przyjemniaczka:



Drugi nius dotyczył golfiarzy, ktorzy są na jednym z pól golfowych nieustannie okradani przez... uwaga, parę kruków :lol: Dwa ptaszyska porozumiewają sie ze sobą i podczas gdy jeden z nich pilnuje czy nikogo nie ma w pobliżu, drugi zlatuje z drzewa i podpierdziela ludziom portfele, biżuterię a także telefony komórkowe. Cwane bestie, hehe :lol:
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Shark Attack 3: Megalodon 
Krokodyl różańcowy



Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 892
Skąd: z morza
Wysłany: 2008-08-28, 23:00   

duze te pajaki i straszne bardzo :cry:
_________________
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2008-10-15, 11:48   

Szkocki turysta zjedzony przez krokodyla?

Okrągły przedmiot, który pokazały zdjęcia rentgenowskie jednego z krokodyli w północno-wschodniej Australii, może być obrączką ślubną zaginionego Artura Brookera, turysty ze Szkocji. Już wcześniej ekipy poszukujące Brookera podejrzewały, że padł ofiarą krokodyli, zamieszkujących tereny, które Szkot postanowił odwiedzić wraz ze swoją żoną - informuje goniec.com.

Złapano i prześwietlono trzy największe krokodyle, żyjące w rejonach objętych poszukiwaniami. Najcięższy z nich ważył pół tony. Zdjęcia rentgenowskie żołądka jednego z gadów pokazały niewielki okrągły przedmiot. Australijska policja wydała oświadczenie, w którym poinformowała jedynie, że badania i analiza zdjęć rentgenowskich ciągle trwają.

62-letni Brooker zaginął dwa tygodnie temu. Nad rzeką Endeavour, niedaleko przyczepy kempingowej, znaleziono wtedy ślady krokodyla, zegarek i sandał Szkota.

Naukowcy, którzy przypuszczają, że mężczyzna padł ofiarą zwierzęcia, czekają na kolejne prześwietlenia, które mogłyby ujawnić szczątki ludzkich kości w żołądku któregoś z gadów. Przypuszczają, że kwasy żołądkowe krokodyli nie zdołały jeszcze strawić ludzkich kości. Zazwyczaj proces ten zajmuje około trzech tygodni.

Rzeka Endeavour to jedno z największych siedlisk słonowodnych krokodyli w Australii. Stosowne znaki ostrzegające i informujące o obecności gadów są bardzo widoczne i umieszczone praktycznie co kilkanaście metrów.
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Embalmer 
Aligator amerykański


Wiek: 38
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 90
Skąd: Posen
Wysłany: 2008-10-17, 23:14   

Mial pecha, skubany.

http://farm3.static.flick...5dfd38c.jpg?v=0

:lol:
 
 
 
MauZ 
Krokodyl różańcowy


Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 854
Wysłany: 2008-10-26, 13:31   

_________________
 
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2008-10-26, 13:48   

Wstrząsające! Wczoraj redaktor Shark Attack 3: Megalodon przesłał mi nie mniej niesamowity wycinek z gazety, który choć może nie związany bezpośrednio z atakami zwierząt, to jednak też chwyta za gardło:



!
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2008-11-21, 17:42   

Zamiast guza mózgu, znaleźli pasożyta

ODKRYCIE ZASKOCZYŁO, ALE I UCIESZYŁO NAUKOWCÓW

Rosemary Alvarez z amerykańskiego stanu Arizona, zaczęła odczuwać drętwienie ramienia. Miała kłopoty ze wzrokiem. Lekarze, w pierwszej ocenie, wskazali na prawdopodobieństwo guza mózgu. Na stole operacyjnym okazało się jednak, że to nie guz.

Kobietę toczył robak.

Kiedy lekarze bliżej przyjrzeli się obrazom po wykonaniu rezonansu magnetycznego, odkryli coś bardzo dziwnego. - Było coś w dole pnia jej mózgu, tak głęboko, jak tylko może być - mówił dla stacji Fox News dr Peter Nakaji.

Alvarez została przewieziona na salę operacyjną, gdzie zespół dr Nakaji zamierzał usunąć guz. Lekarze odkryli jednak... robaka.

Skąd robak w mózgu?

I choć może wydać się to dziwne, na zapisie wideo z operacji w tym momencie rozlega się tłumiony chichot neurochirurgów.

- To nie jest normalna reakcja w sali operacyjnej. Zapewniam jednak, że to z radości, że w jej mózgu nie było niczego naprawdę niepokojącego - wyznał Nakaji. Lekarze zapewnili, że po operacji usunięcia pasożyta kobieta nie powinna mieć więcej problemów zdrowotnych.

"Myj ręce"

Nie wiadomo, jaki był to pasożyt. Jednak wiele z "naszych" intruzów zagnieżdża się w mózgu. Między innymi larwy tasiemca za początek swojej ekspansji wybierają nasz układ nerwowy.

Ale w jaki sposób intruz dostał się do organizmu kobiety? Larwy mogą pochodzić np. z surowej wieprzowiny lub po prostu z braku odpowiedniej higieny, szczególnie po korzystaniu z toalety. - Myj ręce, myj ręce - powtarza teraz Alvarez, która wróciła już do normalnych aktywności dnia codziennego.

http://www.tvn24.pl/-1,15...,wiadomosc.html
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Shark Attack 3: Megalodon 
Krokodyl różańcowy



Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 892
Skąd: z morza
Wysłany: 2008-12-09, 15:27   




:cry:
_________________
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2008-12-09, 15:45   

Nigdy nie lubiłem koni :-(
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Shark Attack 3: Megalodon 
Krokodyl różańcowy



Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 892
Skąd: z morza
Wysłany: 2009-01-14, 22:31   




:-(
_________________
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2009-01-14, 22:35   

:-o
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
simian raticus
Kajman karłowaty
sr



Wiek: 109
Dołączył: 14 Sty 2009
Posty: 2
Wysłany: 2009-01-15, 11:19   

Kiedyś w gazecie Skandale (pamieta ktoś :?: ) były niesamowite historie :mrgreen:
W Faces od Death tez pokazywali ataki zwierzaków (zmutowane wielkie pijawy).
_________________

 
 
 
evilmg 
Krokodyl różańcowy



Dołączył: 17 Lis 2007
Posty: 382
Wysłany: 2009-01-15, 15:36   

fascynujaca historia :lol:
a pan na zdjeciu pokazuje ''o tu mnie ugryzl!'' :-D

swego czasu w tej samej gazecie czytanlem artykul o mieszkancach pewnej wsi, ktorzy wybrali sie na polowanie na ufo, gdyz w nocy ujrzeli dziwne swiatla na niebie i jakies cuda zaczely sie dziac. mleko skislo itp. na moje oko to raczej Warlock tam zagoscil ;-)
a na zdjeciu widac bylo gromade chlopow z widlami i grabiami :-D
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2009-01-18, 22:21   

Kolejny wstrząsający wycinek z gazety, który otrzymałem w prezencie od redaktora Shark Attack 3: Megalodon. Nie dotyczy bezpośrednio zwierzęcia w sensie stricte, ale pokazuje, do jak zdegenerowanych i niegodnych zachowań może doprowadzić człowieka głód i brak pracy:



Tak nawet zwierzęta się nie zachowują... :-|
 
 
 
MauZ 
Krokodyl różańcowy


Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 854
Wysłany: 2009-01-20, 12:30   



dowód na to, że zwierzęta nie tylko atakują ludzi.
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group