..::Forum Animal Attack::.. Strona Główna
Animal Attack  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat «» Następny temat
Zaginione animale
Autor Wiadomość
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2013-03-17, 19:12   Zaginione animale

Były w historii kina filmy, których produkcja ruszyła pełną parą, miały gotowy scenariusz, skompletowaną obsadę itp. rozpoczęły się zdjęcia i kapa - filmy gdzieś po drodze zaginęły, nigdy nie trafiając na wielkie ekrany. Czym to było spowodowane? Ano różnie - jednak w większości przypadków chodziło, wiadomo, o pieniądze - ktoś miał sponsorować, wycofywał się podczas kręcenia, firmy bankrutowały itepe. Ogólnie trochę takich zapomnianych i do niedawna zaginionych animali jest, przedstawię moze trzy, o których info znalazłem na necie, a które jeszcze do niedawna uważane były za "filmy widma".

"The Pike" (1982)



Brytyjski animal attack o wielkim szczupaku grasującym w jeziorze - filmik na podstawie książki Cliffa Twemlowa - http://en.wikipedia.org/wiki/Cliff_Twemlow - brytyjskiego aktora i pisarza, który miał w nim zagrać jedna zglównych ról. Oprócz niego zaangażowano znaną z roli w "Dynastii" Joan Collins, stworzono ponad trzymetrowego animatronicznego szczupaka, jednak nigdy nie udało się dopiąć budżetu, wskutek czego obraz nigdy nie powstał - są jednak dostępne materiały z produkcji, m.in. ten krótki making of z tuby:

http://www.youtube.com/watch?v=r-3SRLS1UmY

Ciut więcej o filmie i książce pisza tu - http://www.mintcakemine.com/page12.htm

Cytat:
The killer pike book (and almost a film!)

In the early 1980's Cliff Twemlow* wrote a book based around the story of a massive killer pike in Windermere Lake. Later there was an attempt to make a film of "The Pike", starring Joan Collins. Unfortunately the budget could not be raised despite Collins’ star power and Twemlow and Collins promoting the film on the BBC’s Look North programme. During the promotion Joan appeared on a BBC TV Tomorrow's World special featuring the innovative and technically advanced mechanical Pike, made especially for the film. The Mechanical Pike apparently now resides as an exhibit of robotics in Japan.
Ever since the speed limit was reduced on Windermere Lake noise and pollution has been greatly reduced. A walk around the lake these days no longer involves listening to the sound of jet skis and spoilt boy racers in daddy's speedboat. Otters have even been spotted!
Could this be the ideal time for the killer pike to return to the surface of Windermere?
The Killer Pike hunters have just taken delivery of a copy of this hard to find book and intend to re-read it, with their feet up, on the shores of Windermere lake (but only where it is safe to do so!)...

Review of "The Pike" by Cliff Twemlow.
"The Pike" isn't great literature, just a good read. With 160 fast moving pages this book doesn't hang about and owes an obvious debt to Jaws. First a swan, then a fisherman are attacked. A fairly large cast of characters is quickly assembled and a couple are picked off. Relationships are formed, a bit of romance is followed by some action and there are two major twists near the end. The first is unexpected and a bit daft but the second is quite satisfactory in a perverse way. The locations in the book are either real (Windermere lake, Bowness and the Low Wood & Belsfield hotels) or slightly changed (the national park?). The landscape is well described and some local legends are mentioned.
It doesn't ruin anything by revealing that the pike escapes, at the end of the book, to carry on haunting Windermere's dark and icy depths.
If you see a copy turning yellow in a second hand bookshop buy it. You won't be disappointed!
This book is also crying out for a sequel!


Pamietam tez krótki artykuł o tym obrazie w jednym ze specjalnych numerów jakiegos magazynu wedkarskiego (tytuł pisemka "Szczupak") - była tam czarno-biała fota animatronicznej ryby i płetwonurka i kilka linijek tekstu, jednak co dokładnie pisali nie pamiętam a pisemko gdzieś mi po drodze zaginęło ;)

Kolejny zbliżony tematycznie obraz to kanadyjski "Psycho Pike" (1992):

http://www.imdb.com/title/tt2276252/



Film, który kiedyś nakręciła grupa zapaleńców, widniał na liście produkcji kanadyjskich prezentowanych na targach w Cannes, jednak od tamtej pory słuch o tej produkcji zaginął. Oczywiście do czasu, aż kolejna grupa zapeleńców odkopala gdzieś screena tego filmu (prawdopodobnie przygotowanego właśnie na owe targi w Cannes), który ponoc krąży gdzies po necie w wersji DVD-R. Rózni ludzie go widzieli, sa recki ze screenami - http://www.canuxploitatio...psychopike.html O filmie piszą tez chłopaki z Horror Attack na swoim fb profilu - http://www.facebook.com/HorrorAtak

Horror Attack napisał/a:
MORDERCZY SZCZUPAK

Kanadyjska kinematografia zawsze należała w moim odczuciu do jednych z najciekawszych, skrywająca w swych celuloidowych trzewiach niejedna niespodziankę. Tym bardziej jeśli mówimy tu konkretnie o kanadyjskim kinie eksploatacji, ochrzczonym terminem – Canuxploitation. Wszak niewiele w nim przykładów podgatunku kina grozy z rodzaju ‘animal attack’, jednak ostatnio natknąłem się na coś wyjątkowego. Oprócz monstrualnego węża w „Spasms” i zabójczych kotów w „The Uncanny”, Kanadyjczyk o imieniu Chris Poschun w 1992 roku dał nam morderczego szczupaka w horrorze „Psycho Pike”. Chociaż stwierdzenie „dał”, nie jest tu do końca na miejscu.

„Psycho Pike” przez dwie dekady pozostawał totalnie poza zasięgiem. Pozbawiony jakiejkolwiek dystrybucji, emisji telewizyjnych i materiałów promocyjnych. Jedyne co przez 20 lat świadczyło o istnieniu tego horroru, to tytuł wymieniony na liście produkcji kanadyjskich prezentowanych na targach w Cannes i artykuł w magazynie „Cottage Life” z 1992 roku, zatytułowany „Cottage Country’s First Psycho-Drama”. Z tekstu, w którym reżyser osobiście wspomina, że chciał stworzyć „kultowy klasyk”, pochodzi prezentowane poniżej zdjęcie z planu. Przez długi czas jedyne, jakie pobudzało wyobraźnię tuzinów miłośników obskurnego kina grozy. Ostatecznie grupa fanów założyła profil facebookowy, skupiający się wyłącznie na odnalezieniu „Psycho Pike”, co poskutkowało dotarciem do ‘screenera’ przygotowanego najprawdopodobniej na targi w Cannes. Nie wiem dlaczego szczupak zabójca nie doczekał się oficjalnego wydania i skąd dokładnie pochodzi wykopana wręcz spod ziemi kopia, ale możecie być pewni, że jak tylko się czegoś dowiem, będę bił w dzwony jak szalony.

Póki co mogę zdradzić, iż „Psycho Pike” opowiada o czwórce wczasowiczów, która opuszcza Toronto, by złapać trochę słońca nad jeziorem Shippagew. Zanim jednak wskoczą w kostiumy kąpielowe i zamoczą wędki w mętnej wodzie, grupa miejscowych da im do zrozumienia by mieli się na baczności, gdyż Shippagew zamieszkuje żarłoczny szczupak morderca!
Podobnie jak nieukończony „Grizzly II”, „Psycho Pike” jest okazjonalnie dostępny w sklepach zajmujących się rozprowadzaniem domowo wypalanych płyt DVD-R.


Osobiście filmu nie widziałem, jednak z przyjemnością rzuciłbym okiem na obraz o kanadyjskim szczupaku-mordercy, póki co zainspirowany powyzszym wpisem zacząłem o podobnych produkcjach szukac ciut więcej infromacji (najbardziej chodzilo mi o wspomniany wcześniej "The Pike", który krążył mi po bani od czasu przeczytania wiadomego artykułu, a o którym do niedawna nic ne mogłem znaleźć) ;)

"Grizzly II: The Predator" aka "Grizzly II: The Concert (1987)



http://en.wikipedia.org/w...I:_The_Predator

Chyba najbardziej znany tego typu obraz - sequel "Grizzly" Girdlera z, jak miało się okazać po latach, naprawdę gwiazdorską obsadą. Któż bowiem nie kojarzy obecnie takich nazwisk jak choćby George Clooney, Laura Dern, Charlie Sheen czy John Rhys-Davies ;) Do niedawna także uznawany za zaginiony, nigdy nieukończony w całości ze wzgledu na problemy finansowe - nie stykło kasy na animatroniczne efekty niedźwiedzia, obecna na necie wersja workpirnt pozbawiona jest większości ujęć z morderczym miśkiem, tylko w końcówce podziwiać możemy go przez kilka sekund w całej okazałości ryja:



Dla ciekawych film dostępny na tubie, można rzucić okiem na młodych zdolnych chodzących po lesie i wybijanych przez niedźwiedzia:

http://www.youtube.com/watch?v=ExKHgOm6UnI

Jesli znacie jakies podobne, nigdy oficjalnie nie wydane czy nieukończone obrazy to piszcie. Oczywiście zapraszam tez do dyskusji ;)
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
MarcinK 
Krokodyl różańcowy



Dołączył: 27 Gru 2010
Posty: 433
Wysłany: 2013-03-17, 19:23   

Co prawda nie animal attack a MM

Godzilla vs Wolfman
Fanowska produkcja kręcona w latach 70-tych nigdy nie została ukończona, pozostało tylko kilka fotosów i fragment filmu.
https://www.youtube.com/w...be_gdata_player
 
 
 
MarcinK 
Krokodyl różańcowy



Dołączył: 27 Gru 2010
Posty: 433
Wysłany: 2014-12-23, 17:29   

Wytwórnia odpowiedzialna za gumowego latającego żółwia przymierzała się również do filmu o wielkich szczurach.
Giant Horde Beast Nezura

Wiki Zilla napisał/a:
At a Food Research Institute located on one of Japan's surrounding islands south of Tokyo, scientists develop a revolutionary high-calorie food source labeled the "S602." One of the scientists discovers the nutrient has terrible side effects that cause mutation in those who consume it. Plans to continue with the experiments of S602 are halted and the current supply is supposedly disposed of. An infestation of rats on the island leads to a number of disappearances. An investigation uncovers giant rats attacking and eating livestock, as well as human victims. One of the dead man-sized rats is dissected for study, and a decision is made to spray poison gas on the island to kill all the rats. Many of them escape to the sea and Tokyo is invaded by a horde of rodents as well as an enormous mammoth-sized rat. The rats eventually cannibalize each other, thus eradicating the threat on its own.


Produkcja została odwołana z powodów sanitarnych. Szczury wykorzystane w filmie pochodziły z kanalizacji, przez co miały pchły, kleszcze i inne paskudztwa, dlatego też wytwórnia porzuciła projekt na rzecz pierwszego filmu o Gamerze.








Na przełomie lat 30-tych i 40-tych Ray Harryhausen pracował nad filmem The Beast from Jupiter, do naszych czasów przetrwało kilka fotosów:







 
 
 
MarcinK 
Krokodyl różańcowy



Dołączył: 27 Gru 2010
Posty: 433
Wysłany: 2015-02-10, 19:02   

King Monster znany też pod tytułem Myster of Golden Eye to jeden z animali uważanych za zaginione a recenzję znalazłem na POLSKIEJ stronie!
http://www.horrory.com.pl...Golden_Eye.html

Podobnie jak Sasqua
http://www.horrory.com.pl/teksty/51.html
http://www.horrory.com.pl/recenzje/Sasqua.html
 
 
 
Przemo 
Redaktor
Koniec pieśni.



Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 1208
Wysłany: 2015-02-10, 20:56   

Tyś wcześniej nie wiedział że jest taka strona Danse Macabre? Niemal całe nasze forum przewinęło się przez tamtejsze forum i vice versja :-)
_________________
Support A.I.P. - Action International Pictures
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2015-02-10, 21:52   

MarcinK napisał/a:
recenzję znalazłem na POLSKIEJ stronie!

Kolumb odkrywca! :lol:
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Critters 
Administrator
I know this style. It's my style!



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 6623
Skąd: Universal Studios
Wysłany: 2015-02-11, 04:03   

Dostałem kiedyś w prezencie to 'Mystery of the Golden Eye' od kolegi z zagranicy, ale to żaden animal jest, bardziej dokument i w żadnym wypadku film podobny do 'Komodo'. Gdzieś mam jeszcze oryginalny plakat(podejrzewam, że uber rare jak chuj bizona albinosa - i pewnie tak samo zerowe zainteresowanie by wywołał :lol: ).

'Sasqua' z kolei kiedyś mocno szukałem i trafiłem gościa z oryginalną kopią 16mm (a przynajmniej twierdzącego, że taką posiada), który był chętny sprzedać....za 30 tysięcy dolarów, czy coś takiego. W tej formie zdaje się film nadal pozostaje zaginiony bo to co dostał Embalmer to jakieś surowa i niekompletna wersja, a nie wersja finalna, która śmigała w kinach.

Gość, który chciał to opylić twierdził, że był producentem, a kopię zabrał jak kino wycofało film z pokazów. Nie pamiętam dokładnie bo to było za czasów, gdy lubiałem Willę Ford i nie nazywałem jej kurwą :lol:
_________________
'Jestem pułkownik Hogan. Będziecie się do mnie zwracać Panie pułkowniku, nie inaczej!'
 
 
MarcinK 
Krokodyl różańcowy



Dołączył: 27 Gru 2010
Posty: 433
Wysłany: 2015-02-11, 06:51   

Cytat:
Tyś wcześniej nie wiedział że jest taka strona Danse Macabre?

Pierwszy raz na nią trafiłem jakieś 2-3 lata temu, ale dopiero teraz sobie przypomniałem o tych dwóch unikatach (mimo wszystko).

Cytat:
Gdzieś mam jeszcze oryginalny plakat(podejrzewam, że uber rare jak chuj bizona albinosa - i pewnie tak samo zerowe zainteresowanie by wywołał

Ja na takie coś trafiłem:

http://originalvintagemov...r-movie-poster/
 
 
 
Slepy 
Redaktor



Wiek: 35
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 4039
Wysłany: 2015-02-11, 10:41   

Critters napisał/a:
Nie pamiętam dokładnie bo to było za czasów, gdy lubiałem Willę Ford i nie nazywałem jej kurwą

:lol:
_________________
That's some bad hat Harry.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group