..::Forum Animal Attack::.. Strona Główna
Animal Attack  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj



Poprzedni temat «» Następny temat
Sister Sister - Bill Kondom
Autor Wiadomość
Fred K 
Krokodyl różańcowy
Kurafon P



Wiek: 29
Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 1051
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-08-17, 21:27   Sister Sister - Bill Kondom

co sądzicie o owym filmie?
przyznam, że klimat jest naprawdę klawy, czuć lata 80te.
szczerze powiedziawszy myślałem, że bedzie to raczej jakiś szlam dla feministek (wiadomo, baby w głównych rolach), ale naprawdę pozytywnie sie zaskoczyłem. klimacik jest naprawde świetny. nie ma co się spuszczac nad filmem, że jest genialny czy coś, ale z pewnoscią warto go zobaczyć.
warto miec w kolekcji wydanie z grafu, bo ma fajną okładkę i ogółem wydanie jest klawe, następnie wydanie jako 'siostry" zasysa.

tutaj soundtrack, mimo że nie jestem fanem takowej muzy na codzien to przyznam ze jest swietny bo pasuje do klimatu filmu na 100% i jeszcze go podkręca. http://www.youtube.com/watch?v=-Pqf4AXJLQU
_________________
how much can you know about yourself, you've never been in a fight?
 
 
 
Critters 
Administrator
I know this style. It's my style!



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 6619
Skąd: Universal Studios
Wysłany: 2012-08-17, 23:33   

Fred K napisał/a:
następnie wydanie jako 'siostry" zasysa.


Ale to wydanie 'Siostry' to do innego filmu przecież. Tego De Palmy a nie condoma.

Jak dla mnie - strasznie nudne, gówniane, słabe kino. Do tego Eric Stolec, którego nie trawie. Nic się nie dzieje, muzyka to chyba rzeczywiście jedyne co w tym filmie daje radę.
_________________
'Jestem pułkownik Hogan. Będziecie się do mnie zwracać Panie pułkowniku, nie inaczej!'
 
 
Fred K 
Krokodyl różańcowy
Kurafon P



Wiek: 29
Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 1051
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-08-20, 01:24   

Critters napisał/a:
Ale to wydanie 'Siostry' to do innego filmu przecież. Tego De Palmy a nie condoma.

kurwa, już sprawdziłęm :lol: rzcezywiscie, ale z tego copamietam jak oglądałem okładkę w wypozyczlni to wyglądała identycznie do sister sister wiec stąd ten błąd

w samym filmow oczywiscie akcji nie uswiadczymy zadnej, liczy się gesty gruby klimati wlasnie za to cenię ten film :!:
_________________
how much can you know about yourself, you've never been in a fight?
 
 
 
Przemo 
Redaktor
Koniec pieśni.



Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 1206
Wysłany: 2013-03-27, 19:56   

Oglądanie ma sens raczej tylko w przypadku jeśli ktoś lubi Jennifer Jason Leigh. Twist fabularny godny bardziej kina obyczajowego, atmosfera jak w telewizyjnym thrillerze, wygląda to wręcz na lata 90te. Finał podpatrzony u Carpentera ale bez ikry, pazura, no czegokolwiek. Ogólnie nie bardzo jest o czym się rozpisywać. Dobrze, że chociaż Gajewski to czyta, choć żadnego dobrego tekstu nie idzie uświadczyć.
_________________
Support A.I.P. - Action International Pictures
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group