To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
..::Forum Animal Attack::..

Seriale - STRANGER THINGS (jebany Netflix)

Slepy - 2016-10-22, 12:54

E tam;) "Gość" oczywiście super:)
Critters - 2016-10-22, 22:47

Mam nadzieję, że wkrótce podyskutujemy o tym przy wódzie ;-)
Slepy - 2016-10-25, 13:07

W przyszłym tygodniu;)
Król Zombich - 2017-01-13, 14:01

Critters napisał/a:

Główny dzieciak - porażka. Połączenie emo geja z klasycznym gejem i nerdem najgorszego sortu. Jego kolega z wadą wymowy byłby przeze mnie bity w szkole, kurwa codziennie, co przerwa. Starszy brat zaginionego dzieciaka - kolejne emo, gej, nerd, piwniczniak, anon i stulejarz z mordą godną codziennego wpierdolu. Siostra głównego dzieciaka - o żesz kurwa, ja pierdolę - nie mam słów. Ja zobaczyłem jej scenę pod prysznicem, to zastanawiałem się, czy nie powinienem iść do pierdla za pedofilię.

Cóż począć, skoro fabuła tego serialu to głęboki ukłon w stronę Stephena Kinga z charakterystyczną dla niego galerią postaci dziecięcych, tj. szkolnych pomiotów zmagających się z różnymi dziwnymi przypadłościami. W "Christine" bohaterem było pryszczate popychadło, w "Carrie" - wiadomo, w "It" mieliśmy spółkę złożoną z jąkały, astmatyka, okularnika, otyłego chłopca, molestowanej dziewczynki, murzyna i żyda :lol: Choć trzeba przyznać, że u Kinga zawsze to było przedstawione ciekawiej i miało więcej sensu, np. w "It" słabości bohaterów wystawiają ich na cel tytułowego monstrum, które atakuje wykorzystując lęki i najskrytsze kompleksy swoich ofiar.
"Stranger Thing" przy drugim podejściu już mnie tak nie urzekł jak przy pierwszym; tym się też różni od klasyków, do których nawiązuje, że tamte jednak są zabawkami wielokrotnego użytku. O ile pierwszy seans miał magię podróży w czasie, to przy drugim zaczęły irytować mnie pewne rzeczy, jak słabujące miejscami dialogi czy niedostatek wyczekiwanych scen, dla których chciałoby się to oglądać ponownie. Wylazła na wierzch telewizyjna rutyna, wprawdzie ze świetnie odtworzonym klimatem oraz "kinową" aparycją, ale ewidentnie wykalkulowana na jedną chwilę nostalgii. Nie jest to ani "Goonies", gdzie była scena na scenie i patent na patencie, ani nawet "Podpalaczka" z niezapomnianym pirotechnicznym rozpierdolem na koniec.

Critters - 2018-04-09, 04:59

Obiektywne podsumowanie 'Stranger Things' (nie moje) - zawiera spoilery(1 sezon)

'Kojarzycie rodzinę Byers ze Stranger Things? Niepowtarzalne trio składające się z krytycznie uzależnionej od fajek samotnej matki, którą dupczy Samwise Gamgee, młodego frajera, który daje się złapać na własnym podwórku i… No właśnie, kim jest Jonathan? Chcieliście zobaczyć jak dzieciaki rozwiązują niesamowitą zagadkę jeżdżąc na rowerach? Włączcie sobie kurwa „To”, Stranger Things to serial o nikim innym jak Jonathanie Byersie, archetypie Anona. Chcieliście wiedzieć jak wyglądał typowy Anon z lat 80-tych? Oto i on! Co więcej, właśnie w jego postaci kryje się recepta dla nas wszystkich. Czytajcie i uczcie się. Nie ulega wątpliwości, że prawdziwa akcja serialu krąży wokół pedofilsko-homoseksualnej miłości Jonathana i jego młodszego brata – Willa. Reszta wątków jest dodana tylko po to, żeby zatuszować nieco tę sprawę i tym samym nie wzbudzić zbyt dużych kontrowersji. Pamiętacie scenę, w której ich starsi się kłócili? Pamiętacie co zrobił Jony? Wykorzystał chwile nieuwagi rodzicieli, żeby spędzić upojne chwile ze swoim braciszkiem. Wiecie dlaczego to robił? Bo był bezwstydnym przegrywem, który poszedł na łatwiznę zamiast przynajmniej starać się o laskę. I co stało się później? Will zniknął! W Jonathanie wzbierał gniew, wizja braku ruchania przerażała go, ale budziła w nim także nieznaną dotąd siłę. Czy wy widzieliście co on zaczął odkurwiać? Niedługo po zniknięciu brata przeprowadził rozmowę z jedną z najlepszych dup ze szkoły. Myślicie, że to już wiele? Później postawił się swojemu starszemu(który pewnikiem wcześniej go ruchał), wjebał mu gniewnie na chatę, siał rozpierdol. Dalej jest tylko lepiej, Jony wozi się po mieście z Nancy Dyer, kupuje badassowe rzeczy w stylu pułapek na niedźwiedzie, amunicji itp. Ile wy w życiu kupiliście kurwa pułapek na niedźwiedzie? Pewnie nawet nie wiecie, że to naturalny etap wychodzenia z piwnicy. Później Jony obija mordę najpopularniejszego typa ze szkoły obnażając jego pizdowatość i to wszystko przy Nancy. Przejechał się po nim jak Niemcy po Brazylii w 2014, a później wypierdolił jakiemuś randomowemu policjantowi. Nawet na komisariacie siedzi jak prawdziwy złodupiec. Dalej tylko podnosi poprzeczkę i napierdala się z Demogorgonem, uzbrojony w pałkę z gwoździami(max. 1k4 dmg) i zapalniczkę. Który oni mogą mieć lvl, trzeci? Jonathan robi cały damage, jego ranger trafia za każdym razem i prawie nic nie robi! To jest żałosne, a później wpiernicza się Steve i tylko dobija fraga, frajernia niesamowita. No mniejsza, chodzi o to, że Jony staje się zajebisty. Nawet spędza noc u Nancy, ona go zaprasza do łóżka, dziewczyna, czaicie to kurwa? To już nie jest nieletni brat, to nowy etap. Podsumowując, z przegrywa, który robił zdjęcia w krzakach, gość staje się wielkim magiem, który najebał Demogorgonowi. Co Jony odpierdala w drugim sezonie to już inna historia. A co się dzieje później? Wszystko wraca do normy, Will wraca do domu, Jonathan wraca do piwnicy i wszystko w pizdu. Ciasny brat pod ręką niszczy wszystko. Jaki płynie z tego morał? W każdym z nas drzemie Jonathan Byers, którego trzeba przebudzić. Wyłączcie porno, dajcie odpocząć ręce, wyślijcie brata na kolonie, a od psa trzymajcie się z daleka i czekajcie, prędzej czy później przyjdzie naturalna potrzeba kupienia pułapki na niedźwiedzie, a wtedy już idzie z górki.'

Król Zombich - 2018-04-17, 00:25

Drugi sezon katastrofalnie gówniany. Jedyne, co mi się w nim podobało, to występ Paula Reisera i odcinek z uganianiem się za potworkami po laboratorium.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group