To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
..::Forum Animal Attack::..

Pozostale horrory - Wolf Creek 1 & 2 - Greg McLean

Slepy - 2010-09-29, 13:42
Temat postu: Wolf Creek 1 & 2 - Greg McLean


Jedynka wiadomo, jeden z lepszych survivali ostatnich lat, teraz ponoć McLean zabiera się za kręcenia sequela. W roli pociesznego pojeba Micka Taylora ponownie zobaczymy Johna Jarratta i tyle na razie wiadomo. Oto co ma do powiedzenia na ten temat sam McLean:

"I can confirm we are working on a sequel to Wolf Creek. We've got a way to go but we're hoping to get into production next year. It's been on the drawing board for a few years now and we've finally cracked a killer script (excuse the pun). I really felt we had to wait to get that right, in order to find a way into the story, and at the same time maintain the rules and logic of the first movie. It's important for the film I think that it's link to reality and the true crime genre is never lost, as that's what it's all about. And that's what we're focusing on - capturing the realism behind these kind of horrific events and crimes that have actually taken place in the Outback. It's a massive canvas for terror out there - and the new movie will be taking full advantage of that scope and terrifying, epic scale. That, and of course, Mick Taylor scaring the living shit out of the audience!"

A wy co myślicie?

Shark Attack 3: Megalodon - 2010-09-29, 13:52

mysle, ze fajnie :)
Critters - 2010-09-29, 15:23

Myśle, że spoko. McLean jest świetnym reżyserem. Aczkolwiek wolałbym Rogue 2 :lol:
Przemo - 2010-10-15, 01:36

Wolf Creek bardzo dobry, mocny i niepokojący survival. W zasadzie przez dłuższy czas filmu myślałem o tym, że tak właśnie powinien wyglądać remake TCM. Czekam na dwójkę.
Slepy - 2010-11-04, 14:51

Obrazek informacyjny:



Promo plakat:


Slepy - 2013-01-31, 04:09

http://twitchfilm.com/201...production.html

http://bloody-disgusting....t/#more-3216071

Cytat:
“Lured by the promise of an Australian holiday, backpackers Rutger, Katarina, and Paul visit the notorious Wolf Creek Crater. Their dream Outback adventure soon becomes a horrific reality when they encounter the site’s most infamous local, the last man any traveler to the region ever wants to meet; Mick Taylor (John Jarratt). As the backpackers flee, Mick pursues them on an epic white knuckled rampage across hostile wasteland. Only one will remain to be dragged back to his lair to witness the true magnitude of his monstrosity. And if the last man standing is to have any hope of surviving where no one else has survived before, he’ll have to use every ounce of cunning to outwit the man behind the monster and become every bit as ruthless as the monster inside the man.”

No i gitara. Czekam na jakieś konkrety w koncu ;)

Critters - 2013-01-31, 07:29

No, czyli to samo co w jedynce. Mam nadzieję, że będzie równie dobra.
Slepy - 2013-05-22, 18:07



Evildeadowa bieda, ale na film i tak czekam.

Critters - 2013-05-22, 19:20

Tagline śmieszny w chuj. Praktycznie każdy horror z Australii to 'score'

Jeżeli mam być szczery, to chociaż bardzo lubie 'Wolf Creek', to chociażby 'Storm Warning' uważam za film bardziej szokujący i brutalny.

Fred K - 2013-05-23, 14:18

jak dla mnie mocno srednia jedynka jest, nic oryginalnego tam nie ma co stawialoby to powyzej przecietnej, to ze dwójka ma wyjsc to info, które mnie osobiscie ni ziębi, ni grzeje.
Slepy - 2013-08-31, 13:57

Pierwsza, mega pozytywna recka dwójki prosto z festiwalu w Wenecji:



http://www.hollywoodrepor...e-review-618386

Cytat:
"McLean’s superb grasp of technique and his talent for inducing major fear in audiences should be a gift to gore and splatter fans (...) This film is straight out of the bottle with no metaphoric or psychological pretensions. (...) very fine acting, especially in the extended dialogue between Mick and his principal victim, played by a smart and wonderful Ryan Corr; highly atmospheric cinematography that makes the wide-open landscape a major player; and the occasional note of black humor.".

i druga, od Michała Walkiewicza - http://www.filmweb.pl/reviews/Czas+wilka-14672

Michał Walkiewicz napisał/a:
W okolicach krateru Wolf Creek po staremu: turyści z czterech stron świata znowu przyjeżdżają zjednoczyć się z przyrodą, a zamiast tego jednoczą się z maczetą. Szeryfem spływających krwią ziem pozostaje Mick Taylor (John Jarratt). W kraciastej koszuli, kapeluszu z szerokim rondem i bujnych bokobrodach nie wygląda na seryjnego mordercę, ale pozory mylą. Kiedy przekonuje, że narodził się po to, by usuwać z kraju urodzenia "obce ścierwo", wiemy, że nie żartuje.

Autorski sequel filmu Grega McLeana rozpoczyna się parafrazą prologu "Mad Maksa" George’a Millera. Samochód policyjny rusza w niej z piskiem opon, jest też eksplozja, ostry jak brzytwa dialog oraz głowa urwana strzałem z karabinu snajperskiego. Już samo wprowadzenie pozwala uświadomić sobie dwie rzeczy: po pierwsze, jak mocno twórczość McLeana związana jest z australijskim kinem eksploatacji. Po drugie, że kontynuacja, w przeciwieństwie do stylizowanego na paradokument pierwowzoru, to raczej kino akcji zmiksowane z bezpardonowym slasherem. Syrop kukurydziany leje się w nim strumieniami, samochody wybuchają, ciężarówki spadają z klifów, a po poboczu walają się odcięte członki. Najlepsza w filmie jest sekwencja rodem z "Pojedynku na szosie" Spielberga, w której uciekający dżipem mężczyzna staje się obiektem zemsty rozwścieczonego, prowadzącego osiemnastokołowca Taylora. Absurdu dodaje jej przelewająca się przez szosę fala... kangurów. No tak, jesteśmy w Australii.

McLean cytuje dużo, lecz jego film, choć niedoskonały, jest czymś więcej niż tylko zlepkiem zapożyczonych scen. Spora w tym zasługa miejsca akcji. Horror, a w szczególności slasher, to gatunek, który ożywa w klaustrofobicznych przestrzeniach – im mniej tlenu, tym więcej narracyjnej energii. "Wolf Creek 2" tymczasem zabiera nas na bezkresne równiny, spalone słońcem bezdroża i do przerzedzonych lasów. Kamera cierpliwie przygląda się surowej przyrodzie, zaś krajobraz wydaje się ważniejszym bohaterem niż szlachtowani hurtowo turyści. Ci oczywiście bici są od sztancy (Niemka jodłuje, wygadany Brytyjczyk był w szkole z internatem i tak dalej), ale jako mięso armatnie wypadają doskonale.

Choć otwarte przestrzenie ciągle zachęcają do ucieczki, Taylor podąża za bohaterami jak cień. Wystarczy, że jego wóz zamajaczy na horyzoncie, a nieszczęśnicy czują już oddech diabła na karku. Morderca skraca tu dystans niczym Struś Pędziwiatr, do perfekcji opanował również sztukę polowania, toteż zagrożenie jest w filmie McLeana permanentne. Wzorując się na szalejącym nieopodal Wolf Creek w latach 80. Iwanie Miliacie, Jarratt celuje w demoniczną krzyżówkę psychopaty, ksenofoba i ultranacjonalisty. Jako Taylor ma wszelkie podstawy do tego, by rywalizować ze slasherowym panteonem. Przynajmniej z jego niezamaskowaną częścią.

Plus wywiad z McLean'em z FilmWeb - http://www.filmweb.pl/vid...reek+2%22-31673

Slepy - 2013-10-18, 15:48

Australijski plakat:


Slepy - 2013-10-21, 14:50

Zwiastun - http://www.animalattack.p...n-wolf-creek-2/
Slepy - 2014-04-06, 15:53

Kolejny trejla - http://www.youtube.com/watch?v=UXeO_wx8SYA
Critters - 2014-04-07, 17:00

Fajny wywiad chociaż dziennikarz wygląda jak kompletny gik. Dziwowaliśmy się u mnie na chacie nie tak dawno, na co McLean potrzebuje tyle siana żeby skręcić survival w jednej(rozszerzonej) lokalizacji, no to już wiemy. Będą pościgi tirem(Mick zapewne dostał nowego Master Carda) i inne cuda rodem z kina sensacyjnego/akcji. Oby tylko klimat na tym nie utracił, ale że to McLean, to jestem spokojny, że nie zmarnował tych pieniędzy, za które mógłby w Bułgarii nakręcić ze dwa akcyjniaki z Lundgrenem :lol:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group